Bydgoskiemu szpitalowi polowemu dramatycznie brakuje lekarzy. Ratunkiem ma być połączenie z 10. Wojskowym Szpitalem Klinicznym z Polikliniką w Bydgoszczy, które zapowiada Inspektorat Wojskowej Służby Zdrowia. Do połączenia miałoby dojść już w styczniu przyszłego roku.

Szpital polowy jest teraz w składzie wojsk lądowych. Od momentu, gdy zostanie włączony w struktury 10. Szpitala Wojskowego łatwiej będzie przygotować do misji lekarzy, przeprowadzać szkolenia, utrzymać gotowość operacyjną personelu lekarskiego. Dzisiaj jest spory problem z obsadzeniem wakatów medycznych na misje.

– Myślę, że po połączeniu częściowo te wolne miejsca mogłyby być zapełnione przez lekarzy ze szpitala wojskowego - stwierdza płk Krzysztof Kasprzak, komendant 10. Wojskowego Szpitala Klinicznego..

MON poszukuje lekarzy do pracy w Afganistanie także dlatego, że może zostać zwiększony tam nasz kontyngent - informuje Gazeta Wyborcza. Czas na przygotowanie i wysłanie żołnierzy jest bardzo krótki. Zaledwie od kilku do kilkunastu dni. A potrzebni są specjaliści: anestezjolodzy, chirurdzy, ortopedzi czy neurochirurdzy.

Dlaczego jest problem ze znalezieniem chętnych do wyjazdu na misję?  Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o przebiegu służby zawodowej minister obrony narodowej nie do końca może zarządzać wyspecjalizowaną kadrą medyczną. Lekarz czy pielęgniarka w mundurze musi zgodzić się na wyjazd. Inne jednak zasady rządzą personelem etatowym, budżetowym - w szpitalu polowym.

– Tam żołnierz jest opłacany przez ministra i pozostaje do jego dyspozycji - mówi Kasprzak.

– Pomysł połączenia tych struktur jest jakimś wyjściem, ale nie do końca jestem przekonany, czy skutecznym. Rozmawiałem z wieloma lekarzami ze szpitala wojskowego. Boją się wyjechać z Polski na pół roku. Stracą swoich zaufanych pacjentów, a ich miejsce zajmie inny lekarz. Trudno będzie im wrócić - stwierdza Janusz Zemke, były wiceminister obrony narodowej

Zachętą mogą być pieniądze. Lekarz, który zdecyduje się na wyjazd do Afganistanu, może zarobić nawet 12 tys. zł miesięcznie. Medyczne stanowiska w kontyngencie to etaty podpułkownika i majora, którym oprócz uposażenia zasadniczego przysługuje dodatek wojenny.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH