Lubuskie: spory o centrum urazowe, czyli wojna o słuszność wyboru Dla gorzowskiego Szpitala przegrana w walce o lokalizację centrum urazowego dla województwa lubuskiego oznacza konkretne straty finansowe...

Centrum urazowe dla województwa lubuskiego powstanie nie w Gorzowie Wlkp., lecz w Zielonej Górze, w Szpitalu Wojewódzkim.

Tymczasem dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim uważa, że to decyzja polityczna i podkreśla, że gdyby wzięto pod uwagę względy merytoryczne, centrum urazowe zostałoby zlokalizowane w gorzowskiej lecznicy. Dyrektor placówki Andrzej Szmit zwraca uwagę, że argumentów przemawiających za wyborem szpitala w Gorzowie jest wiele. Nie ma oddziału torakochirurgii? Można go utworzyć. Tym bardziej, że od dawna leczone są tu urazy głowy i klatki piersiowej.

Ponadto to właśnie w Gorzowie pracuje jedyny w województwie specjalista chirurgii szczękowo-twarzowej, tu działa chirurgia dziecięca i nowoczesna baza diagnostyczna. Tu także będzie nowoczesny SOR, na który szpital otrzymał z resortu zdrowia 3 mln zł. Lecznica ma również podpisane umowy o współpracy z trzema uczelniami medycznymi.

Adriana Wilczyńska, rzecznik zielonogórskiego szpitala, przysłała Gazecie Lubuskiej  oświadczenie: eksperci, po analizie zarówno ankiet dotyczących organizacji struktury świadczeń szpitali, jak i rozmieszczenia pozostałej sieci sąsiadujących centrów urazowych wskazali Zieloną Górę jako najlepsze rozwiązanie docelowe. Powinno to położyć kres rozważaniom medialnym na temat wyższości jednej placówki nad drugą, bowiem obie powinny rozwijać się równie dynamicznie.

Helena Hatka, wojewoda lubuski, oskarżana o faworyzowanie szpitala w Zielonej Górze, zaprzecza.

– Nikt mnie nie pytał, gdzie ma powstać centrum urazowe. Nie uczestniczyłam w wyborze miejsca. Ministerstwo Zdrowia zawiadomiło mnie, że wybrano szpital w Zielonej Górze. Cieszę się, że centrum urazowe w ogóle powstanie  w Lubuskiem, bo przecież początkowo miało go nie być – mówi Helena Hatka Gazecie Lubuskiej.

Prof. Juliusz Jakubaszko, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny ratunkowej zaznacza w rozmowie z portalem rynekdrowia.pl, że nie do końca zrozumiałe są dla niego awantury pomiędzy szpitalami, nie tylko w Lubuskiem, ale i w innych województwach, związane z wyborem centrów urazowych.

– Na każdy z tych ośrodków wytypowana jest maksymalna kwota 3,5 mln euro, to prawda, ale wybór placówki jest przecież dopiero początkiem drogi – wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl prof. Jakubaszko. – Najważniejsze jest to, że w kolejnych latach ośrodek musi funkcjonować i musi mieć zapewnione odpowiednie finansowanie. Dlatego uważam, że dyrektorzy niepotrzebnie się emocjonują.

Czy wybór szpitala w Zielonej Górze jest słuszny? Konsultant krajowy ds. medycyny ratunkowej podkreśla, że w tej konkretnej sprawie trudno mu zająć stanowisko.

– To jest decyzja Ministerstwa Zdrowia, która została podjęta w oparciu o określone kryteria. To nimi się kierowano przy wyborze – ocenia prof. Juliusz Jakubaszko.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH