Lubuskie: nie ma kontraktów dla małych poradni specjalistycznych

Już jest przesądzone, że NFZ nie podpisze umów z poradniami specjalistycznymi, które nie są czynne co najmniej trzy dni w tygodniu po 4 godziny. Lekarze zwracają uwagę, że ucierpią w szczególności pacjentki gabinetów ginekologicznych w małych miejscowościach.

Marek Zaręba, wicedyrektor Szpitala Powiatowego im. dr Henryka Jordana w Sulęcinie jest zdania, że z powodu nowych warunków zawierania umów na działanie poradni specjalistycznych będzie zmuszony zamykać poradnie działające na terenie powiatu. Według niego wpłynie to na pogorszenie dostępności do specjalistów dla pacjentów na wsi.

Lubuski Oddział Wojewódzki NFZ jest na etapie sprawdzania ofert, aktualizujących umowy zawarte w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS) i nie jest obecnie w stanie oszacować ile poradni straci kontrakty.

Jak sprawdziła Gazeta Lubuska przykładem poradni, która będzie musiała zakończyć działanie jest gabinet ginekologiczno-położniczy w Łagowie, który raz w tygodniu przyjmował około 10-15 kobiet. Gabinety ginekologiczne zamknięte zostaną także w Bogdańcu pod Gorzowem, w Lubniewicach, w Siedlisku i w Kolsku. Zagrożone zamknięciem są gabinety ginekologiczne działające w ramach Grupy Nowy Szpital w Przytocznej, Lipkach Wielkich, Witnicy, które pracują raz, dwa razy w tygodniu.

Tymczasem z danych Fundacji MSD dla Zdrowia Kobiet wynika, że brak pieniędzy, zbyt duża odległość do lekarza to jedne z głównych przyczyn, dla których panie w miejscowościach poniżej 100 tys. mieszkańców nie zgłaszają się na cytologię.

W ubiegłym roku Fundacja przy współpracy ośrodków opieki społecznej namawiała do badań profilaktycznych Lubuszanki ze środowisk zagrożonych wykluczeniem. Wiele kobiet po raz pierwszy od kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu lat trafiało do ginekologa. Często nie wiedziały, gdzie w ich okolicy przyjmuje lekarz.

O problemie pisaliśmy w portalu rynekzdrowia.pl pod koniec grudnia 2011 r. Okazało się, że kłopoty mogą mieć małe poradnie w całej Polsce.

Czytaj.  Ambulatoryjna opieka specjalistyczna: najmniejsze poradnie stracą kontrakty z NFZ.

Magdalena Stawarska z centrali NFZ przekonywała wówczas, że w całym kraju kontrakty w małych poradniach, działających krócej niż 12 godzin tygodniowo, stanowią niewielki odsetek w stosunku do ogólnej liczby placówek funkcjonujących w ramach AOS.

- Praktyka pokazuje, że małe poradnie, pracujące mniej niż przez 12 godzin tygodniowo, są na ogół nierentowne i przyjmują bardzo małą liczbę pacjentów - tłumaczyła nam w grudniu Magdalena Stawarska. Z informacji, które docierały do NFZ wynikało - zdaniem Stawarskiej - że pacjenci w przypadku problemów zdrowotnych i tak korzystają z opieki specjalistów w większych miastach.

Wszystkich poradni ambulatoryjnej opieki specjalistycznej jest około 26 tys. Z danych wojewódzkich oddziałów NFZ wynika, że tych niespełniających wymogów jest około 10 proc., choć są województwa, gdzie ten odsetek przekracza 50 proc.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH