Lublin: wojna o pacjenta trwa - co z diagnostyką dla przychodni?

Lubelskie szpitale wypowiadają prywatnym przychodniom umowy na badania diagnostyczne. To efekt ustaleń Konwentu Szpitali Wojewódzkich, Klinicznych i Resortowych, który chce w ten sposób osłabić konkurencję i liczy, że kontrakty z NFZ na powrót przejmą przyszpitalne przychodnie.

To pierwsza w Polsce, przeprowadzana na tak dużą skalę akcja publicznych placówek przeciwko niepublicznym przychodniom na tle rywalizacji o kontrakty z NFZ. Polega nie tylko na wypowiadaniu im umów, w związku z czym niepubliczne ZOZ-y nie mogą zlecać przeprowadzania badań, ale również na wymaganiu od etatowych lekarzy w szpitalach podpisywania klauzul lojalności i zabranianiu pracy u innych pracodawców.

W piśmie skierowanym do lubelskiego oddziału NFZ przez Konwent Szpitali Wojewódzkich, Klinicznych i Resortowych czytamy, że „podjęto uchwałę zmierzającą do wypowiedzenia wszystkim placówkom niepublicznym umów na zabezpieczenie, realizację oraz podwykonawstwo świadczeń zdrowotnych przez wszystkie jednostki, które są członkami Konwentu."

Radio Lublin informuje o ostatnich decyzjach Konwentu, który – jak powiedział jego przewodniczący Jacek Solarz, jednocześnie dyrektor Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Bożego w Lublinie – w trosce o właściwą opiekę wystąpił do NFZ o dokonanie kontroli kontraktów.

Dyrektorzy zrzeszeni w Konwencie dyskutowali także o umowach o zakazie konkurencji dla lekarzy specjalistów. – Ta sprawa została na razie zawieszona do czasu rozstrzygnięcia przez prawników spornych kwestii wynikających ze szpitalnych regulaminów –  powiedział Jacek Solarz.

Oddział Wojewódzki NFZ w Lublinie nie zajmuje na razie stanowiska i ogranicza się do na lakonicznego komunikatu, że „w przypadku utraty warunków do udzielania świadczeń przez określone podmioty, w wyniku działań podjętych przez dyrektorów zrzeszonych w Konwencie Szpitali Wojewódzkich, Klinicznych i Resortowych Miasta Lublin, Lubelski Oddział Wojewódzki NFZ będzie reagował zgodnie z przepisami prawa".

Sytuacje, w której pacjent nie będzie miał gdzie wykonać zleconych badań, trudno uznać za normalną. Może ona wkrótce doprowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców Lublina.

– Jesteśmy zaniepokojeni  sytuacją, bo dotyczy naszych mieszkańców, ale w pierwszej kolejności ten problem powinien rozwiązać NFZ – powiedziała portalowi rynekzdrowia.pl Grażyna Jackowska, dyr. wydziału zdrowia UM w Lublinie i zaznaczyła, że miasto nie jest organem założycielskim szpitali i przychodni.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH