Lublin: szpital utracił płynność finansową - płaci pracownikom z opóźnieniem

Pracownicy Okręgowego Szpitala Kolejowego w Lublinie uważają, że dyrekcji lecznicy bardziej opłaca się zapłacić karę nałożoną przez Państwową Inspekcję Pracy, niż regularnie wypłacać wynagrodzenia.

Placówka zatrudnia 476 osób. Większość to pielęgniarki i salowe. Wiele spośród nich zarabia najniższą krajową, tj. 1500 zł brutto - informuje Gazeta Wyborcza.

Dyrekcja szpitala przyznaje się do opóźnień w wypłacaniu pensji. Mirosława Borowiec, dyrektor lecznicy, wyjaśnia, że problemy spowodowane są utratą płynności finansowej. Sytuacja poprawiłaby się, gdyby NFZ zapłacił zaległe pieniądze za nadwykonania. Chodzi o blisko 7 mln zł. Dla porównania: kontrakt placówki wynosi około 23 mln zł.

Sprawa zaległych nadwykonań trafiła do sądu. Szpital czeka na jej rozstrzygnięcie.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH