Okręgowy Szpital Kolejowy SPZOZ w Lublinie chce połączyć się z lubelskim Samodzielnym Publicznym Szpitalem Wojewódzkim im. Jana Bożego. Samorząd wojewódzki zapowiada, że przyjrzy się temu projektowi.
Dyrekcja OSK stworzyła wstępny plan naprawczy, który ma pomóc lecznicy wydobyć się z kryzysu. Jego zasadniczym elementem jest właśnie fuzja z SPSW im. Jana Bożego.
Mirosława Borowiec, dyrektor OSK, podkreśla, że "Jan Boży" ma świetne zaplecze w opiece długoterminowej i dobrą ginekologię. Z kolei OSK chciałby rozwijać pulmonologię. Połączenie mogłoby ułatwić rozwój wybranych zakresów przy jednoczesnej poprawie jakości leczenia, zarządzania i możliwości generowania oszczędności.
W planach OSK znalazła się także redukcja etatów administracyjnych. Dyrekcja szpitala stawia na outsourcing i chce np., by sprzątaniem zajęła się firma zewnętrzna. Planuje również sprzedaż części majątku: hotelu pracowniczego oraz części parceli.
Samorząd województwa na razie nie ocenia projektu.
– Chcemy, by przyjrzały mu się departamenty zdrowia, finansów oraz mienia i infrastruktury – mówi Gazecie Wyborczej Zbigniew Orzeł, dyrektor departamentu zdrowia i opieki społecznej w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego.
Przypomnijmy: UMWL ma własną koncepcję przekształcenia "Jana Bożego". Szpital miałby skoncentrować się na rozwoju opieki długoterminowej. Ginekologia i położnictwo zostałyby wydzielone, jako odrębna spółka, a oddziały ostre, kardiologia i chirurgia, byłyby natomiast przeniesione do innych szpitali. Oddziały zakaźne i OIT pozostałyby w "Janie Bożym".
Czytaj więcej: przekształcenia szpitali | łączenie szpitali | Samodzielny Publiczny Szpital Wojewódzki im. Jana Bożego w Lublinie | Okręgowy Szpital Kolejowy SPZOZ w Lublinie | Mirosława Borowiec | Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego | Zbigniew Orzeł
Świdnica: prowizje zróżnicowały zarobki i poróżniły personel