Lubelskie PSL zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego obowiązujący algorytm podziału środków na ochronę zdrowia pomiędzy oddziały wojewódzkie Funduszu, który dodaje pieniędzy bogatszym, a odejmuje biedniejszym regionom. - Nasi prawnicy już pracują nad wnioskiem. Mam nadzieję, że będzie gotowy przed sejmowymi wakacjami - zapowiada Jan Łopata, lubelski poseł PSL.

Ludowcy liczą na decyzję TK, bo - jak twierdzą - nie mogą się doczekać, aż ministerstwo zdrowia zmieni ustawę o świadczeniach zdrowotnych  finansowanych ze środków publicznych.

Jeden z parametrów w mechanizmie przeliczania algorytmu wiąże się z przeciętnym dochodem na gospodarstwo domowe w województwie. I choć wskaźnik ten nie ma żadnego związku z realnym kosztem wytworzenia świadczenia medycznego w szpitalach regionu, tracą na nim najbiedniejsi: Podlasie, Lubelszczyzna, Podkarpacie i Świętokrzyskie.

Na Podkarpaciu przeciętny dochód gospodarstwa domowego jest najniższy w Polsce i wynosi jedynie 79 procent średniej krajowej. Dlatego mieszkańcom tego województwa „należy się” najmniej pieniędzy na leczenie. W ubiegłym roku na jednego ubezpieczonego Podkarpacki Oddział Wojewódzki NFZ otrzymał 1170 zł, choć średnia krajowa wynosiła wtedy 1346 zł - podaje Gazeta Wyborcza.

W tym roku kwota na jednego ubezpieczonego dla Lubelszczyzny wynosi 1329 zł, a dla Podkarpacia 1219 zł. Z kolei Mazowiecki Oddział Wojewódzki NFZ otrzymał dużo więcej - aż 1628 zł. (średnia krajowa to 1380 zł).

O zmianę algorytmu zabiegają władze województwa lubelskiego, dyrektorzy szpitali, związki zawodowe oraz oddziały NFZ. Według związków zawodowych tylko w tym roku lubelski NFZ dostał 270 mln złotych mniej, niż otrzymałby przy wcześniej obowiązującym algorytmie.

Od poniedziałku lubelska "Solidarność" zbiera podpisy pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą. Miałaby ona przywrócić zasady podziału środków  sprzed zmian, których dokonał rząd Jarosława Kaczyńskiego. W czwartek (16 lipca) związki pielęgniarek i lekarzy trzech wschodnich województw chcą opracować wspólną strategię walki o zmianę algorytmu.

- Idziemy całą ścianą wschodnią - zapowiada z rozmowie z Gazetą Maria Olszak-Winiarska, przewodnicząca lubelskiego okręgu Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Bolesław Piecha, autor kontrowersyjnego algorytmu, wyjaśnia, że nadal jest on dobrym rozwiązaniem.

- Chodziło o równe rozłożenie obciążeń i kosztów NFZ. Nie miało być po  równo, miało być sprawiedliwie - mówi były wiceminister zdrowia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH