Lublin: sądne dni w izbie przyjęć

Poniedziałek (3 stycznia) był "sądnym" dniem w izbie przyjęć w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie. W kolejkach tłoczyli się pacjenci, którzy - aby zarejestrować się do lekarza, czy uzyskać poradę - musieli odczekać sporo czasu.

– Poniedziałek był w zasadzie pierwszym dniem po długim okresie świąteczno-weekendowym, kiedy przyjmowaliśmy pacjentów, w większości przypadków do hospitalizacji – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Marta Podgórska, rzecznik SPSK nr 4.

– Wielu pacjentów opuszcza szpital na okres świąt i wraca do niego na początku roku. Sporo osób było umówionych przez lekarzy na pierwszy dzień roboczy nowego roku kalendarzowego, a do tego jeszcze trzeba uwzględnić pacjentów planowanych do hospitalizacji, a ponieważ mamy 22 oddziały szpitalne, zrobiło się tłoczno – tłumaczy rzecznik.

Jak podkreśla Marta Podgórska, zwiększona liczba pacjentów w pierwszych dniach roboczych stycznia nie jest związana z nagłymi kłopotami zdrowotnymi mieszkańców Lublina. Nie było większej niż zazwyczaj ilości urazów czy złamań. Jak wygląda sytuacja dzisiaj?

– W dalszym ciągu jest dużo pacjentów, ale nie jest to jakaś sytuacja drastyczna. Co prawda pacjentów jest mniej niż w poniedziałek, ale sądzę, że do końca tygodnia izba przyjęć będzie mocno obciążona – dodaje Podgórska.

Na stronie internetowej szpitala została umieszczona lista świadczeń, na które placówka nie otrzymała kontraktu z NFZ. Są to w głównej mierze świadczenia z zakresu ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych. Mimo że NFZ w ogłoszeniach na łamach Kuriera Lubelskiego informował o placówkach, gdzie pacjenci mogą się zwracać po tego typu świadczenia, to jednak do szpitala zgłasza się wielu, którzy nie mają takiej wiedzy.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH