Lublin: pijani i odurzeni na SOR - problem nie do rozwiązania? Lekarze SOR skarżą się, że nie mogą ich odsyłać nietrzeźwych do izby wytrzeźwień, bo nie mają takiego prawa. Fot. Archiwum

Na SOR w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Lublinie dziennie trafia 120-150 pacjentów. 70 proc. z nich to osoby, które nie powinny się tu znaleźć. Lekarze uważają, że brakuje regulacji, które pozwalałby na odsyłanie niektórych z nich do izby wytrzeźwień.

Jak podaje Dziennik Wschodni, WSS w Lublinie za obsługę pijanych i odurzonych pacjentów szpital płaci ponad 700 tys. zł rocznie. Szpital wystawia im faktury, ale niewielu je płaci. To nie jedyny problem. Sytuacja ma również wpływ na problemy kadrowe. Z pracy w SOR rezygnują lekarze i pielęgniarki.

Lekarze podkreślają, że brakuje regulacji prawnych, które umożliwiłyby im odsyłanie osób pod wpływem alkoholu do izby wytrzeźwień, która od blisko dwóch miesięcy działa w Lublinie. Ich zdaniem należy jak najszybciej poprawić prawo, a także otworzyć kolejne izby wytrzeźwień.

Od 28 kwietnia do 20 czerwca do lubelskiej izby wytrzeźwień trafiły 474 osoby. Izba nie mogła przyjąć w tym okresie 30 osób m.in. z powodu spożywania alkoholu niewiadomego pochodzenia lub zagrożenia życia. Trafiły do najbliższego szpitala z SOR-em, czyli SPSK 4 lub do WSS, gdyż tam jest toksykologia.

Więcej: www.dziennikwschodni.pl

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH