Dyrektor Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie próbuje ratować dramatyczną sytuację finansową lecznicy zmniejszając o 20 liczbę łóżek w Klinice Chirurgii Dziecięcej i Traumatologii. Teraz będą tu leczone dzieci ze schorzeniami alergologicznymi. Za te procedury NFZ płaci lepiej, podczas gdy chirurgia generuje straty w wysokości 3 mln zł rocznie. Ponadto w DSK działał dotychczas tylko niewielki pododdział alergologiczny.

Jerzy Szarecki, dyrektor DSK, przypomina, że placówka od kilku lat boryka się z zadłużeniem. Jego zdaniem, jest ono spowodowane niedoszacowaniem przez NFZ nakładów na leczenie dzieci. Wprowadzenie nowych zasad rozliczania z funduszem w ramach JGP jeszcze bardziej pogłębiło trudną sytuację finansową szpitala.

Dlatego zapadła decyzja o zmniejszeniu deficytowego oddziału. Klinika chirurgii zamiast 75 będzie liczyła tylko 55 łóżek. Decyzję zaakceptowały władze Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, który jest organem założycielskim szpitala.

Czy redukcja aż o 20 łóżek odbije się niekorzystnie na opiece nad najmłodszymi? Tego nie wiadomo. Sprawę na spotkaniu u wojewody omawiać ma m.in. konsultant wojewódzki ds. chirurgii dziecięcej prof. Jerzy Osemlak. W woj. lubelskim kontrakt na chirurgię dziecięcą ma pięć placówek. W Lublinie oprócz DSK zabiegi wykonują także dwa niepubliczne ZOZ -y.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH