Kurier Lubelski/Rynek Zdrowia | 09-07-2019 10:23

Lublin: codzienne raportowanie kolejek nie zmienia czasu oczekiwania do lekarza

Zdaniem Agnieszki Osińskiej, rzeczniczki Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie, codziennie raportowanie o długości kolejek do lekarzy jest dużym utrudnieniem dla placówki, tym bardziej, że niczego tak naprawdę to nie zmienia w dostępie pacjentów do świadczeń. To tylko kolejne obciążenie biurokracją.

Szpitale twierdzą, że codzienne raportowanie kolejek, to "obciążenie biurokracją". Fot. archiwum (zdj. ilustracyjne)

Uniwersytecki Szpital Dziecięcy złożył więc pismo do lubelskiego NFZ o zwolnienie z tego codziennego obowiązku. W poniedziałek (8 lipca) szpital otrzymał zgodę na raportowanie kolejek w cyklu tygodniowym do 30 września.

Podobną zgodę otrzymał również Szpital Wojskowy w Lublinie, który wystosował podobną prośbę do NFZ. Jak tłumaczy Beata Węgiel, rzecznik Szpitala Wojskowego, ze względu na kwestie techniczne i zasoby kadrowe placówka nie jest w stanie realizować tego obowiązku każdego dnia.

Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że codzienne przekazywanie informacji do NFZ o pierwszym wolnym terminie do poradni czy na zabieg ma urealnić czas oczekiwania, tak aby był on zgodny z rzeczywistym stanem kolejki dla pacjentów.

Więcej: kurierlubelski.pl