dziennikwschodni.pl/Rynek Zdrowia | 05-12-2017 21:17

Lubelskie: pieniędzy przybyło, a kolejki do lekarzy coraz dłuższe

Jak już informowaliśmy, według raportu NIK, pomimo zwiększenia o ponad 3,2 mld zł w 2016 roku (w stosunku do 2015 roku) nakładów na leczenie, w niektórych województwach nie zapewniono dostępu do wszystkich rodzajów świadczeń.

FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

W Lubelskiem chodziło m.in. o hospitalizację w zakresie urologii dziecięcej i diabetologii dla dzieci a w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej o echokardiografię płodu - informuje Dziennik Wschodni.

- Lubelski oddział nie zawarł umowy na leczenie szpitalne w dwóch zakresach dziecięcych z powodu braku odpowiedniej liczby lekarzy specjalistów w tych dziedzinach - tłumaczy Małgorzata Bartoszek, rzeczniczka Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. 

- Należy jednak podkreślić, że świadczenia dla pacjentów wymagających opieki w tych zakresach są zapewnione w ramach innych oddziałów dziecięcych, takich jak m.in. chirurgia, pediatria czy endokrynologia w szczególności w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie - dodaje.

A co z ambulatoryjną opieką specjalistyczną? - Mieliśmy zawartą umowę z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym przy al. Kraśnickiej na świadczenia w zakresie echokardiografii płodu. Taka poradnia funkcjonowała w ramach NFZ do 2013 roku - mówi Bartoszek. 

- W 2014 roku, z uwagi na brak lekarza specjalisty, umowa w została rozwiązana. Aktualnie nie mamy żadnych zgłoszeń od placówek medycznych o chęci zawarcia umowy w tym zakresie - dodaje rzeczniczka LOW NFZ.

Więcej: dziennikwschodni.pl