Kilka tysięcy mieszkańców Łodzi od początku marca jest zmuszonych szukać nowych poradni specjalistycznych. Te, w których dotychczas się leczyli, nie mają podpisanego kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia.

W problem dotyczy przede wszystkim poradni neurologicznych, okulistycznych i stomatologicznych. Wśród nich znajdują się takie, które co roku podpisywały kontrakty z NFZ i mają już setki stałych pacjentów.

Rzeczniczka łódzkiego oddziału NFZ, Beata Aszkielaniec uspokaja zrozpaczonych pacjentów:

– Rozpisaliśmy drugi konkurs na te właśnie specjalizacje. Zarówno na okulistykę, jak i neurologię dziecięcą mamy jeszcze zarezerwowane pieniądze, więc te placówki, które jeszcze nie mają kontraktu, a spełniają nasze warunki, mają ogromną szansę na kontrakt w drugim postępowaniu.

Wyniki drugiego konkursu na okulistykę i neurologię mają być znane już dziś i jutro. W całym regionie kontraktu w pierwszym konkursie nie otrzymało aż kilkanaście procent poradni. Wszystko za sprawą systemu komputerowego NFZ, który przyznał złożonym przez nie ofertom mniej punktów. Dyrektorzy nie mają pojęcia dlaczego nie przeszli podpisali kontraktu po pierwszym konkursie. Większość z nich bowiem spełnia warunki dostępności, sprzętu, odpowiedniej liczby specjalistów.

Kontraktu na stomatologię nie otrzymała Miejska Przychodnia „Batory”, która swoich pacjentów przyjmowała już od trzydziestu lat. Przychodnia zatrudnia czterech stomatologów i pielęgniarki stomatologiczne. Budynek przychodni jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych, a godziny otwarcia od 7 do 19 umożliwia dostępność korzystania  z usług stomatologicznych w ciągu całego dnia.

– Ta sytuacja jest najbardziej krzywdząca dla samych pacjentów, którzy przyzwyczaili się, że w tym miejscu od 30 lat istniał gabinet stomatologiczny. O tym, że pacjenci są zadowoleni ze świadczeń, świadczy duża zgłaszalność, czego efektem było przekroczenie kontraktu w 2008 roku o 45 tysięcy punktów, za które NFZ nie zapłacił. Miesięcznie przyjmowaliśmy ok. 700 pacjentów, czyli ponad 8 tys. rocznie. Odkąd nie mamy kontraktu, nasi pacjenci są zmuszeni do szukania pomocy w innych gabinetach – przyznajei Ewa Oboza, dyrektor Miejskiej Przychodni "Batory".

Według Funduszu oferta Miejskiej Przychodni „Batory” nie zmieściła się w rankingu układanym przez system komputerowy NFZ. Dyrektor przychodni złożyła odwołanie do dyrektora Łódzkiego Oddziału NFZ. Kiedy to nie poskutkowało napisała odwołanie do prezesa NFZ w Warszawie, który odwołania również nie uwzględnił. Ostatecznie za pośrednictwem prezesa Funduszu skierowała skargę na postępowanie NFZ do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH