Urzędom pracy kończą się właśnie pieniądze na składki ubezpieczenia zdrowotnego, które co miesiąc przekazują do ZUS. Ucierpią na tym osoby znajdujące się w najtrudniejszej sytuacji, tj. bez prawa do zasiłku.

Mirosław Dziewiór, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy nr 1 w Łodzi, przyznaje, że pieniędzy na składkę zdrowotną wystarczy tylko do końca października. Jeżeli pieniądze nie wpłyną na konto ZUS, po 30 dniach ubezpieczenia zdrowotne zarejestrowanych w urzędzie bezrobotnych wygasną. To oznacza, że za wizytę u lekarza bezrobotni będą musieli zapłacić w prywatnej poradni.

Problem nie dotyczy osób otrzymujących zasiłek. Ich składka odciągana jest od świadczeń wypłacanych z Funduszu Pracy - tu pieniędzy nie brakuje. Rzecz cała dotyka natomiast bezrobotnych bez prawa do zasiłku.

Dyrektor Dziewiór tłumaczy, że braki są skutkiem zmiany zapisów w ustawie o ubezpieczeniach, które weszły w życie 1 stycznia 2009 roku. Do końca ubiegłego roku wystarczało, że jedna bezrobotna osoba z danej rodziny rejestrowała się w urzędzie pracy. Z jej ubezpieczenia mógł korzystać pozostający bez pracy mąż, syn, ojciec, żona. Od stycznia nie jest to już możliwe.

Na początku tego roku tysiące osób zarejestrowały się w urzędach tylko po to, by mieć ubezpieczenie zdrowotne. Urzędom pracy przybyły tysiące klientów, za których trzeba odprowadzić składki. O ile w grudniu 2008 r. w rejestrach województwa łódzkiego było zarejestrowanych 79 tysięcy bezrobotnych bez prawa do zasiłku, o tyle w styczniu 2009 r. było ich już 87 tysięcy, a więc prawie 10 procent więcej. Dziś jest ich już 91 tysięcy...

PUP nr 1 w Łodzi dostał na składki zdrowotne 8 milionów złotych. Jak się okazuje, to o ponad milion złotych za mało: zabraknie dla prawie 15 tysięcy petentów.

Łódzki Urząd Wojewódzki od początku roku wysyłał pisma do Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Finansów z prośbą o przekazanie dodatkowych pieniędzy. Już wiele miesięcy temu było wiadomo, że będzie ich za mało. Rząd twardo odpowiada: nie, bo nie ma na ten cel rezerwy w budżecie.

Teodozja Basta, kierownik oddziału planowania i analiz Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego informuje, że na cały rok 2009 województwo łódzkie dostało 36,5 mln złotych na składki ubezpieczeń osób bezrobotnych. W skali całego regionu zabraknie w tym roku ok. 10,4 mln zł. Pieniędzy zacznie brakować w listopadzie, a w grudniu nie będzie już ani grosza. Mają się znaleźć w styczniu, już w nowym budżecie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH