W Łodzi na operację zaćmy pacjenci poczekają rok lub dłużej. W szpitalu MSWiA trwają właśnie zapisy na rok 2011. Nie lepiej jest w przypadku endoprotez stawu biodrowego i kolanowego. Czas oczekiwania: dwa lata.

Przyczyną wydłużających się kolejek są limity zawarte w kontraktach ZOZ-ów z NFZ. Dyrektorzy szpitali jak ognia unikają nadwykonań, nie ma bowiem pewności, czy Fundusz za nie zapłaci, pacjenci są więc przyjmowani w ramach obowiązujących umów z płatnikiem.

– NFZ nie dysponuje obecnie środkami finansowymi na pokrycie nadwykonań w II półroczu 2009 r. – wyjaśnia dziennikowi Polska Anna Leder z biura prasowego Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

A może być jeszcze gorzej: projekt planu finansowego Funduszu na 2010 r. zakłada, że do szpitali w Łódzkiem może trafić o 130 mln zł mniej. Dla pacjentów oznacza to jeszcze dłuższe kolejki do specjalistów i planowanych zabiegów.

Poza Łodzią jest podobnie. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Olsztynie, największa lecznica na Warmii i Mazurach, ma np. tylko za I półrocze 9,5 mln zł nadwykonań. Fundusz zwrócił jej około 4 mln zł.

– Na niektórych oddziałach, np. na ortopedii, okulistyce lub chirurgii naczyniowej, czas oczekiwania na zabieg może wydłużyć się nawet do 3-4 lat – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Irena Kierzkowska, dyrektor szpitala. – Pacjenci czekający w kolejkach na operację, która mogłaby rozwiązać ich problem, leczą się tymczasem zachowawczo, za co Fundusz również musi zapłacić, i powodują nadlimity w innych placówkach ochrony zdrowia.

Dyrektor Kierzkowska rozważa uruchomienie od 2010 r. działalności komercyjnej w zakresie ortopedii i okulistyki, tj. tam, gdzie kolejki są największe. Pacjenci pytają o możliwość odpłatnych zabiegów, więc – zdaniem Ireny Kierzkowskiej – istnieje zainteresowanie i potrzeba takiej działalności.

Tymczasem w ocenie NFZ nie zawsze kolejki są spowodowane problemami z finansowaniem świadczeń. Przyczyną może być także zła organizacja pracy w szpitalach i przychodniach oraz brak kontroli nad pacjentami, którzy ustawiają się w kilku kolejkach naraz. Po uzyskaniu świadczenia z reguły nie usuwają swoich nazwisk z pozostałych kolejek.

W Małopolskim Oddziale Wojewódzkim NFZ kolejki skontrolowano po tym, jak w jednej z poradni rehabilitacyjnych pacjenci byli informowani, że muszą czekać na zabieg 6440 dni, czyli około... 20 lat. W rzeczywistości mogli być przyjęci po 33 dniach. Łódzkie kolejki także wzięli pod lupę kontrolerzy NFZ, jednak w pełni udaje się kontrolować jedynie kolejki oczekujących na endoprotezę, angioplastykę lub operację zaćmy, tu bowiem pacjent rejestruje się podając swój numer PESEL.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH