W szpitalach łupem złodziei padają najczęściej pieniądze i telefony komórkowe. Ale zdarzają się także zniknięcia komputerów. Placówki nie mogą sobie z problemem poradzić.

Łódzka policja dostała w tym roku już 18 zgłoszeń o kradzieży w szitalach. Najczęściej ofiarami przestępstwa padają pacjenci, ale złodzieje nie oszczędzają również lekarzy, którzy nie zamknęli swoich gabinetów na klucz.

Problemem jest organizacja ochrony na terenie placówki. Pilnujący bezpieczeństwa pracują zazwyczaj tylko przy wejściu głównym szpitala. Koszty instalacji monitoringu są dla dyrektorów zbyt wysokie.

– Jedyne co możemy zrobić, to wywiesić afisze, że grasują złodzieje. Nie stać nas, by przed każdą kliniką postawić ochroniarza. Koszty instalacji monitoringu też są zbyt duże – twierdzi Ewa Smulewicz, wicedyrektor ds. ekonomicznych Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Centrum ma wykupioną polisę na wypadek kradzieży. Chroni ona jednak tylko rzeczy, które pacjenci pozostawią w szpitalnym depozycie. Ale nawet tam, gdzie jest monitoring, zdarzają się kradzieże. Okazuje się bowiem, że pacjenci okradają się nawzajem.

Na ciekawy sposób obrony przed złodziejami wpadli lekarze z kliniki urologicznej łódzkiego Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 2. Nikt z zewnątrz nie dostanie się do pokoju lekarskiego, bo drzwi nie mają klamki. Lekarze za każdym razem zamykają je na klucz.

Okazuje się także, że przed kradzieżą nie uchroni się nawet mienie szpitala. Z łazienek potrafią zniknąć deski klozetowe, umywalki, baterie, lustra, a nawet mydło i szczotki do sedesu….

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH