Łódź: szpitale proszą ministra zdrowia o pomoc w sprawie kontraktów

Dyrektorzy placówek klinicznych i specjalistycznych ostrzegają, że NFZ podjął niebezpieczne dla pacjentów decyzje i proszą o interwencję resort zdrowia. Wystosowali specjalny apel.

Jak pisaliśmy już wcześniej, łódzcy radni, wspierani przez prezydent Łodzi Hannę Zdanowską, domagali się od Centrali Funduszu zwiększenia środków pozostających w dyspozycji Łódzkiego OW NFZ oraz ogłoszenia dodatkowych konkursów na świadczenie usług medycznych.

Teraz łódzkie szpitale apelują do ministra zdrowia, by sprawdził zasadność decyzji podjętych przez tamtejszy oddział NFZ w trakcie konkursu na świadczenia medyczne na najbliższe trzy lata.

Pod adresem Łódzkiego OW NFZ padają zarzuty, że faworyzuje w konkursach podmioty prywatne, które często nie dysponują deklarowanym w ofertach sprzętem i - mimo kontraktu - nie przyjmują pacjentów. W Urzędzie Miasta uruchomiono nawet specjalny numer telefonu, pod którymi można zgłaszać nieprawidłowości w tym zakresie.

Gazeta Wyborcza podaje przykład Instytutu Centrum Zdrowi Matki Polki: szpital nie dostał kontraktu na najnowocześniejszy w Polsce tomograf komputerowy, fizjoterapię, poradnie chirurgii i urologii dziecięcej. Bez umowy została także unikatowa poradnia genetyczna.

Prof. Przemysław Oszukowski, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowi Matki Polki wypowiadając się na łamach GW stwierdza, że decyzje NFZ burzą pieczołowicie tworzony system opieki nad matką i dzieckiem, bo leczeniem nie będzie się zajmował zespół specjalistów w jednym miejscu. Dlatego podpisał apel.

Wcześniej Rada Miejska w Łodzi wyrażała przekonanie, iż "pozbawienie kontraktu na świadczenie usług medycznych większości miejskich publicznych zakładów opieki zdrowotnej jest działaniem sprzecznym z interesem miasta, a przede wszystkim mieszkańców".

Rzeczniczka Łódzkiego OW NFZ Beata Aszkielaniec podkreśla, że warunki konkursów dla wszystkich świadczeniodawców były takie same.

- Czy doszło do kłamstw ofertowych? Tego dowiemy się dopiero po zawarciu umów, po zamknięciu procesu odwoławczego i przeprowadzeniu kontroli u świadczeniodawców. - To potrwa - nie ukrywa Beata Aszkielaniec.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH