Są szpitale, które zarabiają miliony złotówek.
W 2009 r. ZOZ MSWiA wypracował 6 mln zł zysku, remontuje się i wprowadza nowe procedury.
Jak podaje TVP Łódz, trzy lata temu zadłużonemu na prawie 50 mln zł szpitalowi MSWiA groziła likwidacja. Ówczesny dyrektor została zwolniony, a lecznica wraz z nowym zarządem zyskała 4-milionowy kapitał. Pierwszy zysk od dziesięciu lat – 2 mln zł – szpital znotował już w 2007 r. W 2009 r. zarobił 6 mln zł.
Obecnie szpital inwestuje w nowe procedury, remontuje budynki, kupuje nowy sprzęt. Jak w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl podkreśla dyrektor ZOZ MSWiA Robert Starzec, nie byłoby tego sukcesu, gdyby nie to, że trzy lata temu udało mu się przekonać załogę, żeby wspólnie uratować szpital.
– Przyjmując stanowisko dyrektora wiedziałem, że największym kapitałem tego szpitala jest świetny personel. Trzeba było mu tylko dać dobry sprzęt i poprawić warunki pracy. Załoga nie tylko była przychylna różnym zmianom, ale też np. potrafiła poczekać na podwyżki. Taka postawa była dla mnie dużym wsparciem. Z zapaści wyszliśmy wspólnie – zapewnia dyrektor Starzec.
Obecnie szpital spłacił już prawie wszystkich wierzycieli, właśnie reguluje ostatnie zaległości ZUS-owskie.
– Od dłuższego czasu nie wiem już, co to komornik, a po spłaceniu zobowiązań jesteśmy bardziej wiarygodni i możemy uzyskiwać korzystniejsze ceny przy zakupach. Dofinansowanie ze strony naszego organu założycielskiego – budżetu państwa – jest raczej symboliczne, nieporównywalne choćby do lecznic marszałkowskich, dlatego musieliśmy szukać potencjału w tym, co już mieliśmy – przyznaje dyrektor.
Lecznica inwestuje ze środków własnych, pozyskuje również unijne fundusze. Postawiła na oustourcing sprzątania i kuchni, wyremontowała niepotrzebne pomieszczenia i przeznaczyła je pod wynajem dla sklepów z artykułami medycznymi. Przeprowadzono termomodernizację (rachunki po ostatniej ostrej zimie są o 20 proc. niższe od tych sprzed modernizacji), wyremontowano też m.in. izbę przyjęć, oddział rehabilitacji i chirurgii naczyniowej oraz rejestrację. Szpital zakupił za 100 tys. zł mammoton – aparat umożliwający diagnozowanie i usuwanie zmian nowotworowych w piersiach.
Wkrótce (10 maja) w szpitalu zostanie otwarty nowy POZ. Na pierwszym piętrze lecznicy na pacjentów czeka siedem nowych gabinetów poradni. W lipcu 2010 r. w szpitalu zostanie wprowadzona najnowsza i najdroższa metoda diagnozowania nowotworów PET (pozytonowej tomografii emisyjnej).
Czytaj więcej: Robert Starzec | zysk przeznaczony na inwestycje | ZOZ MSWiA w Łodzi | termomodernizacja szpitala | spłata długów | inwestycje w szpitalu | zyski w szpitalu | nowa poradnia
Badania: recepta na młode serca