Łódź: na dokończenie remontu przyszłego hospicjum potrzeba 14 mln zł Łódź: na dokończenie remontu przyszłego hospicjum potrzeba 14 mln zł. Fot. Fotolia

Od 2014 roku trwa remont i przebudowa budynku przy ul. Pojezierskiej w Łodzi, gdzie ma powstać pierwszy w mieście ośrodek stacjonarny dla pacjentów onkologicznych. W ubiegłym roku prace stanęły, bo zabrakło pieniędzy - potrzeba jeszcze 14 mln zł.

Budową placówki, w której ma być 49 miejsc dla pacjentów, co zapewniłoby 80 proc. zapotrzebowania na opiekę paliatywną w Łodzi, zajmuje się Stowarzyszenie Hospicjum Łódzkie. W 2013 roku łódzki magistrat użyczył mu kompleks zabudowań dawnej szkoły przy ul. Pojezierskiej. Od tego czasu w budynku zachodnim dokonano wielu zmian, m.in. wymieniono wszystkie instalacje, okna, wyremontowano dach i wydzielono sale dla pacjentów. Jednak w ubiegłym roku - ze względu na brak pieniędzy - prace wstrzymano.

- Do ukończenia remontu, budowy windy, zakupu sprzętu medycznego i uruchomienia całego budynku hospicjum potrzeba jeszcze aż 14 mln zł. Chodzi o potrzeby remontowanego zachodniego skrzydła oraz planowanej adaptacji skrzydła wschodniego, gdzie w kolejnym etapie Stowarzyszenie utworzy ośrodek pobytu dziennego dla 20 pacjentów onkologicznych i z chorobą Alzheimera. Uporządkowania wymaga także olbrzymi teren wokół obiektu - poinformowali przedstawiciele Stowarzyszenia na konferencji prasowej w czwartek (29 marca).

Według danych Europejskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej z 2011 roku na 100 tys. mieszkańców powinno przypadać co najmniej 10 łóżek opieki paliatywnej. W Łodzi wskaźnik ten wynosi zaledwie 3,8 i jest prawie dwukrotnie niższy niż średnia krajowa, wynosząca 7,3. Jak podaje Stowarzyszenie, w mieście brakuje aż 60 miejsc.

W woj. łódzkim na raka umiera rocznie około 7 tys. osób. Jednocześnie Łódź jest jedynym miastem wojewódzkim bez hospicjum stacjonarnego dla dorosłych. Według Stowarzyszenia, najbliższe, z którego mogą skorzystać mieszkańcy Łódzkiego, jest w położonym prawie 130 km od Łodzi Licheniu.

- Trzy oddziały medycyny paliatywnej w łódzkich szpitalach im. WAM, Kopernika i Zakonu Bonifratrów św. Jana Bożego oferują łącznie 38 łóżek. To nie zabezpiecza nawet połowy zapotrzebowania. Każdy z nas widział, jak na raka umiera ktoś z jego bliższego lub dalszego otoczenia. Ta umierająca osoba mogła być potencjalnie pacjentem hospicjum. O ile zdążyła otrzymać pomoc, bo wielu chorych umiera w kolejce oczekujących, cierpiąc w bólu. Niekiedy czekają 3-4 miesiące. To niehumanitarne - podkreśliła prezes Stowarzyszenia Hospicjum Łódzkie i Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej dr Aleksandra Ciałkowska-Rysz.

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH