Mieszkańcy osiedla Widzew, na terenie Łodzi, po wakacjach dostaną ambulatorium, które w nocy będzie udzielać pomocy medycznej na terenie miasta.
Na razie widzewiacy, którzy nagle zachorują, mają do wyboru wyjazd na wieś - do gminnej przychodni zdrowia w Andrespolu, albo szukanie ratunku w odległych rejonach Łodzi.
Na początku roku płatnik podzielił miasto na sześć rewirów, które w godzinach nocnych miało obsługiwać sześć różnych placówek zdrowotnych. Obsługa mieszkańców Widzewa i kilku przylegającym do niego wsi przypadła wiejskiej przychodni z Andrespola, przez co dojazd do niej dla wielu niezmotoryzowanych mieszkańców był utrudniony.
Dopiero po doniesieniu na NFZ złożone w prokuraturze przez mieszkańca Zarzewa płatnik zerwał kontrakt z przychodnią w Andrespolu. Fundusz podzielił też dotychczasowy rejon na dwa mniejsze. Jeden obejmie mieszkańców miasta, drugi - przyległych wsi. Ogłosił też nowy konkurs, który zostanie rozstrzygnięty do końca wakacji.
Jak podaje gazeta.pl, do konkursu przygotowuje się prywatne Centrum Medyczne Bazarowa i łódzkie pogotowie. Jest o co walczyć. Sporny rejon zamieszkuje 97 tys. łodzian.
Więcej: http://lodz.gazeta.pl/
Czytaj więcej: Łódź | nocna opieka lekarska
Badania: recepta na młode serca