Łódź: lekarze z Matki Polki alarmują, że brakuje kadry Klauzulę opt-out miała wypowiedzieć ponad połowa lekarzy pracujących w ICZMP w Łodzi. Fot. Archiwum

Jeden lekarz dyżurny na kilka klinik oraz niedopięte grafiki na styczeń - tak, według lekarzy, wygląda sytuacja w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, szpitalu o III stopniu referencyjności.

Jak podaje Dziennik Polski, lekarze są poirytowani, bo sytuacja, ich zdaniem, jest coraz gorsza i jeśli nic się nie zmieni, może dojść do buntu. Około 200 lekarzy, czyli prawie połowa wszystkich pracujących w ICZMP, wypowiedziała klauzulę opt-out.

Według relacji jednego z lekarzy, którą przytacza gazeta, "na neonatologii zostało kilkanaście dziur w grafiku, na wadach wrodzonych siedem, na gastroenterologii grafik się zamknął, ale zostali wepchnięci do niego starsi lekarze, którzy dyżurowali bardzo dawno temu i od razu zapowiedzieli, że jeśli będą do tego zmuszeni, to składają wypowiedzenia". Lekarz dodaje, że "na neurologii wszyscy dyżurujący wypowiedzieli opt-outy i nie wiadomo, co będzie; podobnie na ginekologii".

Według DP dyrektor szpitala, prof. Maciej Banach, zaprasza szefów klinik i starszych lekarzy na indywidualne rozmowy, podczas których składa propozycje różnych gratyfikacji finansowych dla tych, którzy ponownie podpiszą klauzulę opt-out. Mają padać propozycje dopłaty 100 zł do dyżuru.

Dr Ewa Kalinka-Warzocha, zastępca dyrektora ds. lecznictwa, zapewnia, że grafiki uwzględniają dwa scenariusze: gdy lekarze pozostaną przy wypowiedzianych opt-outach oraz gdy ponownie je podpiszą i wezmą więcej dyżurów.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH