Łódź: absurdalne przepisy utrudniają badanie dzieci  rezonansem

Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło 3,4 mln zł na aparat do diagnostyki nowotworów u dzieci w Szpitalu Klinicznym nr 4 w Łodzi, ale NFZ nie podpisał kontraktu na badania tym urządzeniem.

W ubiegłym roku Szpital Kliniczny nr 4 Uniwersytetu Medycznego w Łodzi kupił rezonans magnetyczny marki Toshiba za 3,4 mln zł. Środki na ten sprzęt zostały pozyskane z Ministerstwa Zdrowia. Resort dał się namówić na sponsorowanie aparatury, bo szpital, który jako jedyny w regionie prowadzi dziecięcą onkologię, obiecał, że będzie wykorzystywał ją do wykrywania i diagnostyki raka u dzieci - informuje Gazeta Wyborcza.

Radość z nowego sprzętu trwała ponad pół roku. Kilka dni temu skończyła się. Bo szpital został bez kontraktu na badania ufundowanym przez ministerstwo rezonansem. NFZ unieważnił konkurs, w którym szpital zwyciężył i ogłosił nowy, do którego SK nr 4 UM wystartował bez powodzenia.

Rezonans w szpitalu nadal co prawda będzie używany, ale tylko na pół gwizdka. Będą nim robione badania, jednak tylko tym pacjentom, którzy leżą w szpitalu.

Dlaczego szpitalowi nie udało się pozyskać kontraktu? Bo według przepisów nie otrzymał dodatkowych punktów za doświadczenie (2,5 tys. wykonanych badań) i kompleksową usługę. Niestety, nowym tomografem w SK nr 4 przez pół roku wykonano tylko 1,2 tys. badań. Dodatkowo nie robi się tu także czynnościowego badania mózgu. To wystarczyło, by nie otrzymać kontraktu.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH