Łódź: Szpital im. Kopernika nie operuje

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. M. Kopernika w Łodzi wstrzymał planowe operacje i zabiegi na 18. spośród 36. oddziałów. Powód to brak środków finansowych na dalsze leczenie, przekroczenie limitów oraz obawa przed zadłużaniem szpitala.

Adrianna Sikora, rzecznik prasowy szpitala potwierdza informację o wstrzymaniu zabiegów, podkreślając jednocześnie, że wszystkie zabiegi ratujące życie wykonywane są zgodnie z planem.

- Decyzję o wstrzymaniu zabiegów planowych w połowie naszych oddziałów została podjęta w ubiegłym tygodniu. Już w tej chwili szpital ma nadwykonania na kwotę 20 mln zł. Większość z nich to zabiegi ratujące życie, za które płatnik ma obowiązek zapłacić. Dyrekcja szpitala kilka razy zwracała się do Oddziału Wojewódzkiego NFZ w Łodzi o wypłatę środków za nadwykonania. Niestety w tym roku oddział uparcie twierdzi, że pieniędzy nie otrzymamy. Najprawdopodobniej sprawa skończy się w sądzie - tłumaczy Sikora.

- W tej sytuacji jednak szpital nie może się nadal zadłużać. Dyrekcję obowiązuje dyscyplina finansów publicznych. Nie możemy doprowadzić do utraty płynności finansowej - dodaje.

Szpital starał się też o zwiększenie kontraktu, jednak i tego nie uzyskał. Dlatego operacje planowe, niezagrożone powikłaniami, zostały przełożone o miesiąc i odbędą się już w przyszłym roku. Bez problemów pracują SOR, oddział intensywnej terapii i wszystkie oddziały onkologiczne (łącznie 16).  Na pozostałych operuje się tylko pacjentów z zagrożeniem życia lub zdrowia. 

Narodowy Fundusz Zdrowia więcej pieniędzy nie dał, bo jak tłumaczy nie miał skąd. - Dyrekcja Szpitala Kopernika podpisując umowę z łódzkim oddziałem NFZ na rok 2011 zobowiązała się do świadczenia usług medycznych na rzecz ubezpieczonych pacjentów do końca roku czyli do 31 grudnia - odpowiada Beata Aszkielaniec, rzecznik łódzkiego NFZ. 

Sikora podkreśla, że faktycznie Łódzki OW NFZ został w tym roku potraktowany po macoszemu. - Spośród 600 mln zł pochodzących z rezerwy finansowej NFZ, centrala nie przyznała ani złotówki naszemu oddziałowi. Wszystko dostały trzy oddziały: mazowiecki, śląski i pomorski - mówi Sikora.

Przyznaje to również poseł Krzysztof Kwiatkowskiego (PO). Zwrócił się on w tej sprawie z interpelacją poselską do prezesa NFZ, ale nie otrzymał odpowiedzi. W tym tygodniu ma zaplanowane spotkanie odnośnie podziału środków finansowych z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH