Łódź: SLD rozpoczęło akcję zbierania podpisów ws. "Matki Polki" Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi Fot. Archiwum

Działacze łódzkiego SLD rozpoczęli w sobotę (4 lipca) akcję zbierania podpisów pod petycją do premier Ewy Kopacz w sprawie ratowania Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki. Placówka zadłużona jest na ponad 280 mln zł i - zdaniem Sojuszu - grozi jej zamknięcie.

O rozpoczęciu akcji poinformował w sobotę na spotkaniu z mediami lider SLD w Łódzkiem, poseł Dariusz Joński. Jak mówił, podpisy pod petycją do premier Kopacz zbierane są na 11 rynkach i targowiskach. Dodał, że akcja potrwa kilka dni, aby podpisów zebrać jak najwięcej.

Wyjaśnił, że działania Sojuszu to "ciąg dalszy ratowania szpitala". Przypomniał, że SLD złożył w Sejmie w sprawie "Matki Polki" kilka interpelacji, dwa razy odbyła się debata sejmowa.

Joński podkreślił, że w 2012 r. NIK ocenił, że wszystkie sześć instytutów podlegających Ministerstwu Zdrowia to najbardziej zadłużone szpitale w kraju. Wtedy zadłużenie Matki Polki wynosiło 170 mln zł. Kopacz obiecała wówczas, że będzie program naprawczy. Joński dodał, że w 2015 r. otrzymał odpowiedź wiceministra zdrowia Sławomira Neumanna na swoją interpelację - zadłużenie wynosi obecnie 285 mln zł.

- Rozpoczęliśmy zbiórkę podpisów pod petycją do premier Ewy Kopacz, aby przekazała szpitalowi 300 mln zł i spłaciła zadłużenie, bo w innym przypadku placówce grozi zamknięcie - mówił Joński. Zwrócił uwagę, że dla mieszkańców Łodzi i regionu jest to bardzo ważny szpital, który podlega Ministerstwu Zdrowia. Dlatego według niego obowiązkiem premier jest wypowiedzieć się w tej sprawie.

Joński odniósł się też do czwartkowej wizyty w "Matce Polce" szefa resortu zdrowia. Posłowie SLD próbowali przed konferencją wręczyć ministrowi petycję. Zembala stwierdził, że przyjmie ją, jeśli posłowie wezmą najpierw udział w debacie. - Będzie pan zaskoczony, jak wiele spraw jest tutaj rozwiązywanych. Ja wiem, że na rzecz retoryki wyborczej mówi się rzeczy mądre i niemądre - zwrócił się wtedy do Jońskiego.

Zembala podkreślił, że jego zdaniem "Matka Polka nie umiera", lecz się rozwija. Przyznał, że szpitale jak ICZMP i Centrum Zdrowia Dziecka są w trudnej sytuacji. - Gdybym powiedział, że znam rozwiązanie, byłbym nieszczery i nieprawdziwy. Ale jutro - za zgodą pani premier - będą się toczyły rozmowy z ministrem skarbu. Zaproponujemy pewien model rozwiązania - dodał.

Jak zaznaczył w czwartkowej rozmowie z PAP dyrektor ICZMP Maciej Banach, w marcu br. minister zdrowia zatwierdził plan restrukturyzacji placówki, który trafił do Ministerstwa Skarbu Państwa. - Teraz mamy bardzo realną pomoc ze strony ministra zdrowia, nie tylko my, ale i CZD oraz inne podobne instytucje, które będą mogły skorzystać ze środków, które napłyną do nas w sposób mądry, zgodny z planem restrukturyzacji. A więc spełniamy określone punkty restrukturyzacji - dostajemy pieniądze - wyjaśnił.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH