Łódź: NFZ wątpi w nagłe porody i nie chce za nie płacić Łódź: NFZ wątpi w nagłe porody i nie chce za nie płacić. Fot. Archiwum

Ponad 450 nagłych porodów odbyło się w szpitalu Pro Familia w Łodzi. Kobiety nie płaciły, bo szpital liczy na zwrot od NFZ. Ale Fundusz wątpi, by porody były nagłe. Czy w takim razie kobiety, które zdecydowały się na poród w szpitalu, będą musiały zwrócić koszty?

Szpital Pro Familia działa na łódzkim rynku medycznym od października. Nie ma kontraktu z NFZ na finansowanie leczenia, przyjmuje jednak ciężarne i nie bierze od nich pieniędzy za poród.

Lekarze z Pro Familia postępują w myśl art. 19 ustawy zdrowotnej, który mówi, że jeśli placówka nie zawarła umowy z NFZ, ma prawo do wynagrodzenia za leczenie udzielone pacjentowi w stanie nagłym. Dlatego, jedyne porody, jakie Pro Familia przyjmuje, to porody, które właśnie się rozpoczęły. Jak podaje szpital, było ich ponad 450. Placówka wysłała już do NFZ cztery wnioski o zwrot kosztów.

Pro Familia zapewnia, że nie będzie żądać od swoich pacjentek pieniędzy.

Pacjentki, które rodziły w łódzkim szpitalu, pochodziły m.in. z: Bełchatowa, Skierniewic i Piotrkowa. - Czy podróżowały do tak odległego szpitala, będąc w stanie nagłym? - zastanawia się Anna Leder, rzeczniczka NFZ w Łodzi.

Czytaj: www.dzienniklodzki.pl

 Anna Leder, rzecznik prasowy ŁOW NFZ, w przesłanej nam informacji wyjaśnia:

NFZ płaci za każdy poród, bo poród jest procedurą nielimitowaną. ŁOW NFZ nie odmówił Szpitalowi Pro Familia zapłaty za porody. ŁOW NFZ nie może zapłacić za 450 porodów, które odbyły się w Szpitalu Pro Familia, bo Szpital przysłał dotąd 4 wnioski o zapłatę za 2 porody i opiekę nad 2 noworodkami. Wnioski opiewają w sumie na kwotę niemal 40 tys. złotych. Wnioski są oceniane merytorycznie i finansowo. Jeśli spełnią niżej opisane kryteria, NFZ zapłaci Szpitalowi.

Warunkiem koniecznym do rozliczenia świadczeń jest zawarta umowa o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej pomiędzy NFZ a podmiotem leczniczym. Szpital Pro Familia takiej umowy nie posiada.

Wyjątkiem jest sytuacja opisana w art. 19. Ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 581 z późn. zmn.), gdzie w stanach nagłych świadczenia opieki zdrowotnej są udzielane pacjentowi niezwłocznie. Świadczeniodawca, który nie zawarł umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, ma prawo do wynagrodzenia za świadczenie opieki zdrowotnej udzielone pacjentowi w stanie nagłym. Wynagrodzenie uwzględnia wyłącznie uzasadnione koszty udzielenia niezbędnych świadczeń opieki zdrowotnej.

Zapłata za świadczenia, które wypełniają przesłanki art.19 oraz stanu nagłego zgodnie z ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym jest możliwa, ale NFZ, który wydaje publiczne pieniądze, ocenia wniosek także pod względem merytorycznym i finansowym. Stan nagły definiuje wspomniana ustawa (art. 3 pkt. 8) następująco: stan polegający na nagłym lub przewidywanym w krótkim czasie pojawieniu się objawów pogarszania zdrowia, którego bezpośrednim następstwem może być poważne uszkodzenie funkcji organizmu lub uszkodzenie ciała lub utrata życia, wymagający podjęcia natychmiastowych medycznych czynności ratunkowych i leczenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH