Limanowa: nie miał kto zrobić zastrzyku, zmieniono procedury

Czy personel SOR może odmówić podania zastrzyku małemu dziecku pod nieobecność pielęgniarki z ambulatorium opieki całodobowej w tym samym szpitalu? Według przepisów - tak.

Ojciec z półtorarocznym synem około godz. 19 zgłosił się z synem do punktu opieki nocnej Szpitala Powiatowego w Limanowej. Pielęgniarka z ambulatorium akurat wyjechała wykonać zabieg w terenie.

Jeden z lekarzy zasugerował ojcu, żeby dowiedział się o możliwość wykonania iniekcji w szpitalnym oddziale ratunkowym. Jednak personel SOR-u odmówił. Doszło do awantury. Lekarz zagroził, że wezwie policję; na policję dzwonił natmiast ojciec dziecka, sugerując, żeby policjanci nakłonili szpital do wykonania procedury ambulatoryjnej.

Procedury nie stoją jednak w tym przypadku po stronie pacjenta - ocenia Dziennik Polski i przytacza wypowiedź Tomasza Filarskiego, kierownika działu skarg i wniosków w Małopolskim Wojewódzkim Oddziale NFZ: - Personel na oddziale powinien być tylko dla przebywających tam pacjentów.

Dyrektor szpitala w Limanowej, Marcin Radzięta, potwierdza, że personel oddziałowy nie powinien wykonywać zabiegów ambulatoryjnych. Jednak rozumie sytuację, w jakiej znaleźli się rodzice małego pacjenta.

- Taka sytuacja zdarzyła się u nas pierwszy raz - mówi Dziennikowi Polskiemu. - Dlatego po tym doświadczeniu przystosowaliśmy procedury tak, żeby w pilnych przypadkach wolny personel z SOR-u mógł wykonać zastrzyk, jeśli pielęgniarka jest nieobecna w ambulatorium. Chodzi np. o antybiotyki, które trzeba podawać w ściśle określonym czasie.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH