Lekarzom i nauczycielom poprawiło się najbardziej

W sferze budżetowej w 2009 r. finansowo zyskali lekarze i nauczyciele, którzy wywalczyli sobie podwyżki. Natomiast pensje urzędników zmaleją o 10 proc.

Gazeta Wyborcza, w ramach corocznej „Polskiej Listy Płac” podaje, że lekarze, po fali strajków w 2006 i 2007 r. dostali duże podwyżki. Według wyliczeń Ministerstwa Zdrowia lekarz specjalista zarabia dziś o 104 proc. więcej niż trzy lata temu. We wrześniu 2006 r. jego pensja wynosiła 3530 zł, a w maju 2009 r. aż 7203 zł.

Następną grupą w tzw. budżetówce, która zyskała, są zdaniem dziennika nauczyciele, którym rząd dał w tym roku dwa razy po 5 proc. podwyżki. Największe podwyżki dostali początkujący. Chodzi o zachęcenie i zatrzymanie ich w zawodzie. W sumie nauczyciele dostaną, w zależności do stażu pracy, od 225 zł do 479 zł brutto do pensji zasadniczej.

Rząd zamierza jednak obciąć pensje urzędnikom. W przeciągu najbliższych dwóch lat mają oni zarabiać o ok. 10 proc. mniej.

Gazeta podaje przykładowe zarobki w sferze budżetowej:
• 2156 zł netto – nauczyciel mianowany, 10 lat pracy w liceum w Koninie, etat plus 5 nadgodzin,
• 6900 zł brutto – lekarz ze specjalizacją drugiego stopnia, ma cztery dyżury w miesiącu w szpitalu w Łodzi,
• 12 500 zł brutto - szef kancelarii premiera i prezydenta

Co do zarobków lekarskich to, jak pisaliśmy już wcześniej, dane resortu zdrowia na ten temat podważył Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.

Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy wydał oświadczenie, w którym protestuje przeciwko – jak to określono – „kolejnej już akcji dezinformacji, dotyczącej wynagrodzeń lekarskich, prowadzonej przez Ministerstwo Zdrowia i niektóre media".

Według OZZL dezinformacja ta polega na tym, że podając prawdziwe szczegółowe fakty, autorzy doniesień dowolnie nimi manipulują, zmieniają znaczenie niektórych pojęć, narzucają fałszywe uogólnienia oraz porównują rzeczy nieporównywalne i na tej podstawie wyciągają wnioski zniekształcające rzeczywistość.

Według nich sugerując, że lekarze w Polsce, zwłaszcza specjaliści z wieloletnim stażem zarabiają za dużo, pomija się fakt, iż przeciętne wynagrodzenie zasadnicze lekarzy specjalistów zatrudnionych w publicznej służbie zdrowia, jest niższe od wynagrodzenia zasadniczego lekarzy, którzy dopiero zdobywają specjalizację (wynagrodzenie ustalone przez MZ), co łamie podstawową zasadę prawa pracy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH