Lekarze zza wschodniej granicy: pracę w Polsce dostaną tylko najwytrwalsi

Szpitale we wschodniej Polsce zmagają się z brakiem lekarzy. Dyrektorzy placówek chętnie zatrudniliby doświadczonych specjalistów z Białorusi i Ukrainy, którzy - choć zainteresowani pracą w naszych lecznicach - rzadko decydują się na administracyjną drogę przez mękę.

Adam Szałanda, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego im. dr. L. Rydygiera w Suwałkach przyznaje, że szpitale w Podlaskiem mają problemy z zatrudnieniem specjalistów i kłopoty te są odczuwalne o wiele dotkliwiej niż w Polsce centralnej.

- Powodów jest kilka: od systemowych - w Polsce wciąż kształcimy za mało lekarzy, po logistyczne - specjaliści chętniej wybierają pracę w większych ośrodkach, nie są skłonni przeprowadzać się czy dojeżdżać do mniejszych miast. Zauważyliśmy też odpływ specjalistów z lecznictwa szpitalnego do POZ, które zaczęło konkurować ze szpitalami płacami i lepszymi warunkami pracy - mówi dyrektor Szałanda.

Wskazuje, że problem braku lekarzy jest tym większy, im mniejszych szpitali dotyczy. Nie jest tajemnicą, że z pozyskaniem kadry spory problem mają szpitale powiatowe.  Ale i w lecznicy wojewódzkiej w Suwałkach brakuje specjalistów. Miasto jest położone o 140 km od Białegostoku, trudno zatem liczyć, że będzie atrakcyjne jako miejsce pracy dla tamtejszych specjalistów. Za to odległość do białoruskiego Grodna, gdzie znajduje się uniwersytet medyczny i szpitale specjalistyczne - to 100 km przez Litwę.

Specjalista na stażu
Rozwiązaniem mogłoby okazać się zatrudnienie doświadczonych specjalistów zza wschodniej granicy. Chęci są po obu stronach, jednak złożone i wydłużone w czasie procedury skutecznie je niweczą.

- Lekarz specjalista spoza Unii zaczyna od nostryfikacji dyplomu ukończenia studiów wyższych uzyskanego za granicą, co wiąże się z płatnym egzaminem w formie ustnej lub testu pisemnego. Następnie musi zdać egzamin z języka polskiego. Pierwsze dwa etapy są jak najbardziej uzasadnione. Potem musi jednak odbyć 13-miesięczny staż w szpitalu, podejść do Lekarskiego Egzaminu Końcowego, a gdy uzyska prawo do wykonywania zawodu... może zaczynać etap nostryfikacji specjalizacji - wymienia dyrektor suwalskiego szpitala.

Wskazuje, że doświadczony specjalista z zagranicy, jest traktowany w Polsce jak lekarz bez żadnych kwalifikacji i uprawnień.

- Zatrudniamy obecnie dwóch białoruskich ortopedów, którzy przeszli już całą tę ścieżkę, a dwóch anestezjologów zaczęło ją właśnie 1 października. Te 13 miesięcy stażu na różnych oddziałach szpitalnych są zmarnowanym czasem. Mogliby już pracować w dziedzinach, w których są już specjalistami i mają wieloletnie doświadczenie - podkreśla Adam Szałada.

W jego opinii wystarczającą weryfikacją są nostryfikacje dyplomu i specjalizacji.

Pomysł dobry, ale...
W SP ZOZ we Włodawie pracują już lekarze cudzoziemcy pochodzący z Bliskiego Wschodu - ordynatorem SOR jest np. Hamid Alkadasi, specjalista anestezjologii i intensywnej terapii - ale oni ukończyli studia medyczne w Polsce. Andrzej Lis, p.o. dyrektora SP ZOZ we Włodawie zapewnia, że gdyby miał możliwość zatrudnienia lekarzy z Białorusi lub Ukrainy, zrobiłby to chętnie.
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.