Lekarze w gotowości, tylko pacjenta nie ma Lekarze w gotowości, tylko pacjenta nie ma. Fot./źródło: strona internetowa Centrum Onkologii w Bydgoszczy (zdjęcie ilustracyjne)

Długie kolejki do zabiegów, operacji, czy wizyt w przychodniach to nie tylko efekt niewydolnego systemu ochrony zdrowia. Problem pacjentów, którzy nie zgłaszają się na wyznaczone wiele miesięcy wcześniej zabiegi dotyczy wielu szpitali.

Według statystyk Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim problem dotyczy aż 20 procent pacjentów. Ich postępowanie wydłuża i tak gigantyczną już kolejkę oczekujących na specjalistyczne zabiegi.

Robert Surowiec, wiceprezes Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim, apeluje, by zawsze informować o planowanej nieobecności. Wyjaśnia, że w sytuacji, gdy kolejki są bardzo długie, pracownicy szpitala sami dzwonią do pacjenta, by upewnić się czy pojawi się w szpitalu w dniu zabiegu. - Gdy wiemy, że nie przyjdzie, możemy na jego miejsce umówić inną osobę. Jednak nie jesteśmy wstanie wszystkich obdzwonić. Musielibyśmy zatrudnić dodatkowych pracowników, którzy zajmowaliby się tylko tym - dodaje.

Przez lekkomyślne postępowanie pacjentów, szpitale ponoszą spore straty finansowe. Przygotowanie sali operacyjnej do jednego zabiegu to koszt rzędu kilku tysięcy złotych. Lecznice mogą mieć też problemy z realizacją kontraktu NFZ, gdyż część operacji musi być przenoszonych na następne miesiące.

Czytaj: www.rmf24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH