Oddział położniczy w stołecznym szpitalu przy ul. Solec w Warszawie pod koniec przyszłego tygodnia prawdopodobnie przestanie funkcjonować, zamknięcie grozi także kardiologii

Podkreślił, że z pracy w szpitalu odchodzą kolejni lekarze oraz pielęgniarki. Jak mówił, powodem są niskie i nieregularne płace. Pod koniec maja rzecznik stołecznego ratusza Tomasz Andryszczyk poinformował, że dyrektor warszawskiego szpitala na Solcu Wojciech Zasadzki zostanie odwołany z powodu „konfliktów personalnych” z pracownikami placówki. – Dyrektor przebywa na zwolnieniu lekarskim, nie ma jego następcy. Na oddziale porodowym pracuje obecnie dwóch specjalistów na pełnych etatach i dwóch na pół etatu. 20 czerwca porodówka zostanie prawdopodobnie zamknięta – powiedział Lubomir. Dodał, że zła sytuacja jest także na pododdziale kardiologii, który jest częścią oddziału intensywnej opieki kardiologicznej. Jeden dyżurny lekarz obsługuje izbę przyjęć, karetkę reanimacyjną i pacjentów na oddziale. – Przecież lekarz nie powinien opuszczać karetki. Pododdziałowi kardiologicznemu na początku lipca grozi zamknięcie – podkreślił szef OZZL w szpitalu przy ul. Solec. – Nikt nie chce pracować za 2220 zł na rękę i do tego płacone nieregularnie.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH