Lekarze przechodzący na kontrakty natychmiast zapominają o unijnych dyrektywach i 48-godzinnym tygodniu pracy. Rekordziści pracujący w kilku placówkach, np. w szpitalu, poradni i prywatnym gabinecie, leczą ponoć nawet po 700 godzin w miesiącu. Pytanie jednak, czy tak zmęczony lekarz pomoże czy raczej zaszkodzi pacjentowi?

Lekarz w gdyńskim szpitalu przyjmował chorych, będąc - jak przyznał - po 36 godzinach pracy. Jego przełożony nie ma na to wpływu, bo lekarz zatrudniony jest nie na etacie, a na kontrakcie.

- Zdarzyły się już przypadki anestezjologów pracujących w kilku placówkach i zasypiających podczas operacji - mówi lekarz wojewódzki (pomorskie) dr Jerzy Karpiński. - Problem wymknął się spod kontroli państwa. Przepisy pozwalają inspektorom PIP kontrolować jedynie zatrudnionych na etatach. Szpital czy pogotowie nie jest dla lekarza kontraktowego pracodawcą, więc nie może zabraniać mu brania pięciu dyżurów pod rząd w kilku miejscach. Wyjątkiem jest gdański Szpital Wojewódzki, który postawił lekarzom warunek zakazu pracy u konkurencji.

- Tragedia - potwierdza szef związku zawodowego lekarzy na Pomorzu dr Andrzej Sokołowski. - Nie tylko dla chorych, który trafiają pod opiekę takiego doktora. Dyrektorzy szpitali namawiają do przejścia na kontrakty, kusząc wyższymi zarobkami. W zamian lekarz pozbawia się prawa do płatnego urlopu, płaci też najniższą składkę na ZUS.

- Naczelna Rada Lekarska nie zajmuje się tym problemem: umowa cywilno-prawna pomiędzy lekarzem a placówką ma charakter poufny i stanowi efekt negocjacji obu stron – mówi portalowi rynekzdrowia.pl Tomasz Korkosz, rzecznik NRA. – Nie mamy też wpływu na liczbę kontraktów podpisywanych przez lekarzy. Trudno też powiedzieć, czy jest to problem ogólnopolski. Nie ulega jednak wątpliwości, że zmęczony lekarz nie jest w stanie świadczyć usług medycznych w odpowiednich standardach i może wręcz zaszkodzić pacjentowi.

Statystyki błędów lekarskich nie uwzględniają pomyłek popełnionych przez przemęczonych medyków.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH