Lekarze etatowcy i kontraktowcy, czyli NIK ocenia koszty szpitalnej pracy Fot. Archiwum RZ

Żeby zredukować koszty funkcjonowania szpitali, dyrektorzy proponowali lekarzom przechodzenie z umów na pracę w ramach kontraktów (umów cywilnoprawnych). Na niewiele się to zdało. Kontrakty z lekarzami nie przyczyniły się do obniżenie kosztów pracy i zmniejszenia zadłużenia lecznic.

Zainteresowanie nimi zwiększało się stopniowo - zauważa NIK w raporcie nt. zatrudnienia w samodzielnych publicznych zakładach opieki zdrowotnej, który opublikowano 21 września. Do czasu zakończenia kontroli (przeprowadzono ją od 1 września 2014 r. do 30 stycznia 2015 r.) w 22 skontrolowanych szpitalach aż dwie trzecie lekarzy wykonywało prace na podstawie umów cywilnoprawnych.

Teoria i praktyka
Popularność i wysokość kontraktów szybko rosła. W latach 2011-2014 (do 30 czerwca) koszty wynagrodzeń w szpitalach wynikające z umów o pracę zwiększyły się o 3,4%, podczas gdy koszty umów cywilnoprawnych, czyli kontraktów (w znakomitej większości lekarskich), wzrosły o blisko 14%.

- Zatrudniamy głównie kontraktowych lekarzy - mówi nam Zdzisław Rachubiński, p.o. dyrektora SP ZOZ w Człuchowie, jednej z placówek wizytowanych przez inspektorów NIK. Dodaje, że lekarze nie chcą słyszeć o etatach: - Nawet ci, którzy mieli u nas etaty poprzechodzili na kontrakty. Warto podkreślić, że nie z inicjatywy dyrekcji, tylko na własne życzenie.

Dyrektor Rachubiński wolałyby zatrudniać etatowców. Zwraca uwagę, że z pracownikiem na etacie inaczej się rozmawia.

- Wiem, że mogę stawiać mu zadania i wymagać ich realizacji. Z kontraktowym jest inaczej. Niby realizuje obowiązki, ale może zerwać umowę. Teoretycznie powinien powiadomić mnie wcześniej, że nie chce dłużej pracować, ale w praktyce rożnie bywa. Po prostu pewnego dnia nie zjawi się w pracy i nie wystawi rachunku - dodaje.

O jakich pieniądzach mowa?
NIK przedstawił następujące zestawienie z lat 2011-2014 (do 30 czerwca) dotyczące przeciętnego wynagrodzenia lekarzy specjalistów zatrudnionych na podstawie umowy o pracę i umowy kontraktowej (przy czym większość to kontraktowcy), bez dodatków funkcyjnych. W Szpitalu w Człuchowie wynosiło ono w oddziałach:

• chorób wewnętrznych: 2011 r. - 8,9 tys. zł, 2012 r. - 9,2 tys. zł, w 2013 r. - 8,4 tys. zł, w 2014 r. (I półrocze) - 8,4 tys. zł;
• chirurgicznym: 2011 r. - 5,5 tys. zł, w 2012 r. - 5,4 tys. zł, 2013 r. - 5,5 tys. zł, 2014 r. - 6,2 tys. zł;
• dziecięcym: w 2011 r. - 5,6 tys. zł, w 2012 r. - 4,5 tys. zł, w 2013 r. - 5,3 tys. zł, 2014 r. - 7,1 tys. zł;
• ginekologiczno-położniczym: 2011 r. - 8,4 tys. zł, 2012 r. - 6,7 tys. zł, 2013 r. - 8,1 tys. zł, w 2014 r. - 9,5 tys. zł;

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH