Coraz więcej placówek wprowadza elektroniczny monitoring czasu pracy dla pracowników, by zapobiec "urywaniu" się lekarzy ze szpitala na prywatne praktyki. Lekarzom się to nie podoba - informuje Metro.

- To porażka środowiska lekarskiego. Wielu lekarzy pracuje na kilku etatach jednocześnie, przez co pacjenci muszą szukać pomocy prywatnie, bo w publicznym szpitalu lekarz jest nieuchwytny. Lekarze sami nie umieli zwalczyć tej patologii - ocenia na łamach Metra Adam Sandauer ze Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere.

Elektroniczny monitoring czasu pracy opiera się na wręczeniu każdemu pracownikowi karty magnetycznej ze zdjęciem, którą przykłada do czytnika przy wejściu do budynku. System  zapisuje godzinę wejścia i wyjścia. Przy drzwiach zamontowane są też kamery.

- Pracuje u nas ok. 1,2 tys. osób. Musimy mobilizować pracowników do przestrzegania czasu pracy określonego w umowie. Monitoring połączony jest z systemem płacowym, w przyszłości wynagrodzenie zależne będzie od rzeczywistego czasu pracy - tłumaczy Mirosław Rusecki, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. św. Barbary w Sosnowcu, gdzie taki system jest właśnie wdrażany.

Jak już wcześniej informowaliśmy, wprowadzenie elektronicznej ewidencji czasu w Wojewódzkim Szpitalu Podkarpackim w Krośnie wywołało protesty związkowców w tej placówce. Nie zniechęca to dyrekcji innych placówek m.in. w Radomiu i Warszawie, które także chcą wprowadzić podobne rozwiązania.

Jednak zdaniem wielu lekarzy monitoring nie poprawi jakości leczenia. - W ten sposób zakłada się złą wolę wszystkich lekarzy, chociaż większość z nich pracuje bez zarzutu - przekonuje dr Maria Balcerzak, wiceprzewodnicząca mazowieckiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Adam Sandauer: - Wielu lekarzy pracuje solidnie. Jeśli jednak nie ma innego sposobu walki z patologią wśród pozostałych, trzeba zgodzić się na monitoring.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH