Dolnośląski Oddział Wojewódzki NFZ zapowiada, że w przewidywanych jeszcze w tym miesiącu postępowaniach uzupełniających, priorytetowo potraktuje endokrynologię.
Kontraktowa dogrywka na Dolnym Śląsku to szansa dla największego w Legnicy gabinetu endokrynologicznego, który z powodu błędów formalnych we wniosku nie otrzymał kontraktu z Funduszem – informuje portal naszemiasto.pl.
Gabinet przyjmował około 500 osób miesięcznie. Jeśli i tym razem nie podpisze umowy z Funduszem, pozostałe poradnie endokrynologiczne w Legnicy mogą mieć trudności z przyjęciem tak dużej liczby nowych pacjentów.
A sytuacja i bez tego jest zła: na wizytę u endokrynologa trzeba czekać kilka miesięcy, trudno się zatem dziwić, że pacjenci legnickiej przychodni obawiają się, że ich dostęp do konsultacji ze specjalistą okaże się zerowy.
Serwis, powołując się na portal ryznekzdrowia.pl informuje, że lekarzy endokrynologów brakuje w całym kraju. Najgorzej jest we Wrocławiu.
Więcej: portal naszemiasto.pl
Czytaj więcej: kontraktowanie świadczeń | endokrynologia
Rada NFZ 28 maja zajmie się wnioskiem ws. Paszkiewicza