Zespół Lyella
Jest szansa, że Wschodnie Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej (Lubelszczyzna) będzie miało zwiększony kontrakt.
Placówka, jak podaje Kurier Lubelski, boryka się z problemami finansowymi. Centrum, które mimo, że istnieje dopiero od ubiegłego roku, ma bardzo dobrą renomę. Właśnie tam leczono np. z powodzeniem pacjentkę z zespołem Lyella: kobiecie, w wyniku reakcji na leki, zszedł naskórek z większości powierzchni ciała.
– Wartość tegorocznego kontraktu jest odzwierciedleniem wartości umowy zawartej z Funduszem na okres II półrocza 2009 roku i stanowi efekt uzgodnień pomiędzy przedstawicielami Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ i świadczeniodawcą, wynika także z możliwości finansowych Funduszu – wyjaśnia portalowi rynekzdrowia.pl Karol Ługowski, rzecznik LOW NFZ.
Jednak nic nie jest ostatecznie przesądzone i być może w Centrum pojawią się dodatkowe pieniądze.
– Wschodnie Centrum Oparzeń w Łęcznej udziela świadczeń nie tylko dla ubezpieczonych z terenu województwa lubelskiego, dla których to wartość kontraktu została przewidziana, ale również dla mieszkańców sąsiednich województw. Dlatego też w przypadku, kiedy liczba osób hospitalizowanych spoza terenu naszego województwa będzie rosnąć, Lubelski OW NFZ zwiększy wartość kontraktu o te hospitalizacje – dodaje rzecznik.
Przypomnijmy, że Wschodnie Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Szpitalu Powiatowym w Łęcznej dysponuje 17 łóżkami oparzeniowymi (w tym 6 intensywnymi z pełnym wyposażeniem anestezjologicznym) oraz 14 łóżkami chirurgii rekonstrukcyjnej wraz z chirurgią ręki.
Czytaj więcej: kontrakt z NFZ | kontrakty | warunki kontraktowania | Karol Ługowski | wysokość kontraktów | Wschodnie Centrum Leczenia Oparzeń w Łęcznej k. Lublina
Badania: recepta na młode serca