Leczenie chorób przewlekłych wpływa na całą gospodarkę

Choroby przewlekłe mają to do siebie, że wymagają leczenia

Jak udowadnia prof. Jacek Ruszkowski, autor raportu „Rzeczywiste, ekonomiczne koszty choroby w Polsce”, leczenie chorych przewlekle nie tylko wpływa na system opieki medycznej. Koszty utraconej produktywności są szczególnym obciążeniem dla gospodarki.

– Skalę problemu pokazuje dopiero zestawienie danych kosztów bezpośrednich oraz pośrednich, na które składają się głównie wydatki w sferze zabezpieczeń społecznych, renty z tytułu niezdolności do pracy, renty socjalne, świadczenia rehabilitacyjne, zasiłki chorobowe i inne – stwierdził prof. Ruszkowski podczas konferencji w Warszawie w piątek (25 czerwca). 

Przykładami złożonych analiz kosztów choroby zrealizowanych w Polsce mogą być badania kosztów depresji, POChP, cukrzycy oraz reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS).  – W przypadku RZS pełne koszty pośrednie, według szacunków, aż trzykrotnie przewyższają koszty pośrednie związane z inwalidztwem i utratą pracy – komentuje wyniki analizy jej autor.

Przypomina, że analiza kosztów RZS jest pierwszym badaniem kosztów choroby, które wykorzystuje dostępne wiarygodne dane z GUS, ZUS i NFZ oraz dane z innych źródeł, których uzyskanie wcale nie jest łatwe. – W Polsce koszty chorób są  trudne do wyliczenia. Przyczyny są różne: niska dostępność do danych, rozproszenie lub brak danych, trudność identyfikacji kosztów. Również to, że prawda, ile nas kosztuje choroba, jest niewygodna – dodał prof. Ruszkowski.

Według analizy, w 2007 roku RZS kosztowało polską gospodarkę ponad 503 mln złotych.  Wartość kosztów utraconej produktywności wynosiła w 2006 roku ponad 216 mln zł, rok później wzrosła o 1 mln złotych. Ich udział w całkowitych kosztach pośrednich wynosił w latach 2006-2007 odpowiednio: 76 i 78 procent.

Dla porównania podobną analizę kosztów RZS wykonano w Niemczech w 2002 roku. Oszacowano, że średni roczny koszt pośredni RZS na pacjenta wynosił 15,5 tys. euro, zaś koszt pośredni – 4,7 tys. euro.

Tradycja liczenia kosztów chorób na świecie jest dużo bogatsza i dłuższa niż w Polsce. Najbardziej skrupulatnie wykonują takie analizy Amerykanie, w Europie – Szwajcarzy. W USA dodatkowym kosztem pośrednim włączanym do analiz jest przedwczesna umieralność, która w Europie jest zaliczana do skutków społecznych, a nie gospodarczych.

Wyniki raportu prof. Jacka Ruszkowskiego z Akademii im. Leona Koźmińskiego w Warszawie zostały zaprezentowane podczas debaty „Wydatki, których państwo nie widzi. Ukryte koszty chorób”, zorganizowanej 25 czerwca w Warszawie, przez redakcję dziennika „Rzeczpospolita”.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH