Kutno: radnym nie podobają się zarobki chirurgów

Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu Kutnowskiego przedstawiono wyliczenia dotyczące udziału wynagrodzeń w stosunku do kontraktów na poszczególnych oddziałach Kutnowskiego Szpitala Samorządowego. Radni zajęli się w środę (25 marca) finansami lecznicy, gdyż w latach 2010-2014 przyniosła ona przeszło 12 mln zł straty.

Przewodniczący Rady Nadzorczej KSS Adam Handzelewicz przedstawił następujące wyliczenie: wewnętrzny pierwszy - wynagrodzenia stanowią 38 proc. kontraktu, wewnętrzny II - 31 proc., wewnętrzny III - 42 proc., neurologia - 78,5 proc., chirurgia urazowo-ortopedyczna - 39 proc., chirurgia ogólna - 50,7 proc., neonatologia - 111,8 proc., oddział ginekologiczno-położniczy - 64,5 proc., rehabilitacja - 70,3 proc. Szpital jako całość na wynagrodzenia wydaje 52,5 proc. w stosunku do wielkości kontraktu z NFZ.

Jak relacjonuje portal kutno.net.pl, wielką burzę na sesji wywołał zwłaszcza temat chirurgów. Ich kontrakty Adam Handzelewicz określił jako "bandyckie". Przytoczył opinię poprzedniego prezesa KSS, że gdyby rozwiązać przed upływającym w2017 r. terminem kontrakty z chirurgami, to na odszkodowania trzeba by przeznaczyć 2,7 mln zł.

- Nieustannie jesteśmy przedstawiamy jako krwiopijcy. Dlaczego nikt nie wspomni, że zgodziliśmy się na obniżkę naszych kontraktów o 10% - mówił z kolei Piotr Maciaszczyk, zastępca ordynatora chirurgii.

Czytaj: www.kutno.net.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH