Kutno: dyrekcja musi oszczędzać, załoga zapowiada strajk

W SP ZOZ w Kutnie dyrekcja, szukając oszczędności, podjęła decyzję o zwolnieniach. Pracownicy przeprowadzili ostrzegawczą pikietę, myślą o strajku.

Jak podaje portal wiadomosci24.pl, 10 grudnia pracownicy kutnowskiego SP ZOZ przeprowadzili ostrzegawczą pikietę i zagrozili strajkiem. Powód: zwolnienia zapowiedziane przez dyrektora szpitala Tomasza Kłosińskiego.

Zdaniem przedstawicieli związków, dyrektor chce, aby w szpitalu zostało 550 osób, a to w opinii pracowników „rozbój w biały dzień”. Są również wzburzeni tym, że mają otrzymać obniżone wynagrodzenia.

W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl dyrektor Kłosiński podkreślił, że wynagrodzenia pochłaniają 85 proc. przychodów z NFZ. Dlatego po analizach liczby zatrudnionych i kosztach wynagrodzenia podjął decyzję o redukcji zarówno w pionie administracyjno-technicznym, jak i „części białej”.

– Przygotowaliśmy 29 wypowiedzeń. Część z nich już wręczono. Dotyczyły one pracowników działów administracyjno-technicznych. W dalszych planach są redukcje zatrudnienia w tzw. „części białej”, ale wszelkie decyzje będą konsultowane z ordynatorami i pielęgniarkami oddziałowymi – zapewnia dyrektor kutnowskiej lecznicy.

Jak wyjaśnia, zwolnienia i zmniejszenie wynagrodzeń (jeden z dodatków do pensji przy umowie o pracę został zawieszony, a o 10 proc. obcięto kontrakty) spowodowane są trudną sytuacją finansową szpitala.

– Mamy podpisane ugody z ZUS i Urzędem Skarbowym, które zawiesiły nam egzekucję komorniczą, ale musimy terminowo wywiązywać się z płatności. Jeśli nie, na konto szpitala wejdzie komornik – wyjaśnia Kłosiński.

Oszczędności będzie szukał nie tylko w kosztach zatrudnienia, ale i wszelkich usług, z których korzysta szpital.

– Rozpatrujemy, jakie korzyści mogłoby dać przeniesienie pewnych stałych kosztów na zewnątrz. Zaczynamy od pralni. Sprawdzimy też, na ile opłacalna byłaby zewnętrzna usługa dotycząca wyżywienia i sprzątania – wylicza dyrektor.

Na ścianach lecznicy wiszą plakaty z rządaniami pracowników. Zapowiedzieli, że będą protestować do momentu, aż sytuacja się unormuje. Jeśli trzeba - będą strajkować.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH