Kujawsko-Pomorskie: takie wpływy ze szpitali uzyskują komornicy Komornicy traktują zadłużone szpitale, jako stałe źródło wynagrodzenia Fot. Archiwum RZ

Komornicy traktują zadłużone szpitale, jako stałe źródło wynagrodzenia. Z jednego potrafią zgarnąć ponad 600 tys. zł - informuje Gazeta Pomorska i przedstawia przykładowe zestawienie wpływów, jakie uzyskują z lecznic.

I tak np. komornik otrzymuje 15 proc. od odzyskanej kwoty, jeżeli wyegzekwuje ją bezpośrednio z NFZ, a 8 proc., gdy zajmie rachunek bankowy zadłużonego szpitala.

Utarło się powiedzenie: "komornik czeka w izbie przyjęć i zaraz wejdzie na oddział" - żartują niektórzy lekarze w szpitalach z województwa kujawsko-pomorskiego.

Do śmiechu jednak nikomu nie jest. Marek Nowak, dyrektor Regionalnego Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu, przyznaje że dług rośnie; przede wszystkim za nadwykonania, za które NFZ nie płaci. Zadłużenie placówki sięga 70 mln zł.

Zadłużenie Szpitala Uniwersyteckiego im. dr. A. Jurasza w Bydgoszczy to nieoficjalnie 190 mln zł (nieoficjalnie, gdyż Marta Laska, rzeczniczka szpitala nie chciała wypowiadać się na ten temat). Szpital Uniwersytecki nr 2 im. dr. J.Biziela w Bydgoszczy ma 40 mln zł długu, a Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Włocławku - 21 mln zł.

Czytaj: www.pomorska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH