Sześć pielęgniarek z Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych im. dr Józefa Bednarza w Świeciu nad Wisłą przerwało w czwartek (16 czerwca) rozpoczęty dzień wcześniej protest głodowy. Kobiety, w imieniu personelu szpitala, domagają się wyższych płac i zapewnienia bezpieczeństwa w pracy.
Sześć pielęgniarek rozpoczęło w środę (15 czerwca) bezterminową głodówkę protestacyjną, którą prowadziły w namiotach ustawionych na trawniku obok szpitala. Domagają się podwyżki podstawowej płacy.Oczekują także zwiększenia liczebności personelu pielęgniarskiego, by poprawić bezpieczeństwo pacjentów. Chcą, aby ich średnia płaca zasadnicza została podniesione do 2,5 tys. zł brutto. Taki sam postulat zgłaszały już dwa lata temu, argumentując, że to poziom, jaki osiągają ich koleżanki w Szpitalu Wojskowym w Bydgoszczy.
Dyrektor szpitala Waldemar Szczepański twierdzi, że spełnienie tych żądań - w obecnej sytuacji finansowej placówki - jest niemożliwe. Dyrektor odmówił także udostępnienia protestującym sali konferencyjnej na prowadzenie głodówki.
Czytaj więcej: strajk pielęgniarek | strajk głodowy | protesty pielęgniarek
Rada NFZ 28 maja zajmie się wnioskiem ws. Paszkiewicza