PAP/Rynek Zdrowia | 16-11-2010 18:37

Kujawsko-Pomorskie: pielęgniarki ze Świecia rozpoczęły spór zbiorowy

Pielęgniarki z Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych im dra Józefa Bednarza w Świeciu nad Wisłą (woj. kujawsko-pomorskie) rozpoczęły we wtorek spór zbiorowy z pracodawcą. Domagają się podwyżki płac i zatrudnienia przez kierownictwo dodatkowych pielęgniarek.

Według dyrektora szpitala Waldemara Szczepańskiego w tym roku nie da się spełnić tych postulatów. To, czy zostaną one uwzględnione w przyszłym roku zależy od kontraktu z NFZ.

Jak podkreślają pielęgniarki, obecny poziom zatrudnienia nie gwarantuje bezpieczeństwa pacjentom i personelowi. Na oddziałach z około 34-36 pacjentami dyżurują po dwie pielęgniarki, a to – zdaniem protestujących – zbyt mało jak na specyfikę placówki i osób w niej hospitalizowanych.

– Zatrudnienie w szpitalu zmniejszyło się o czternaście pielęgniarek, natomiast stale przybywa pacjentów. Jesteśmy przeciążone pracą i to jest najważniejszy powód sporu zbiorowego – powiedziała przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w świeckim szpitalu Gabriela Chmiel.

Protestujące domagają się podwyższenia płac średnio o tysiąc złotych. Oceniają, że dopiero wówczas wykwalifikowana pielęgniarka z wieloletnim stażem zarabiałaby miesięcznie około trzech tysięcy złotych. Oczekują również wyrównania pensji pracowników z tym samym stażem i wykształceniem oraz wprowadzenia urlopów szkoleniowych.

Dyrektor placówki Waldemar Szczepański nie jest w stanie w tym roku spełnić postulatów pielęgniarek.

Jak będzie w przyszłym roku trudno teraz ocenić, bo nie znamy jeszcze kontraktu z NFZ. Chcielibyśmy oczywiście, aby był odpowiedni do potrzeb, ale dopiero, gdy go poznamy, można będzie siąść do rozmów zaznaczył.

Według dyrektora szpital zatrudnia ponad 200 pielęgniarek i ostatnie zmniejszenie zatrudnienia nie jest dużą zmianą w skali całej placówki.

Utrzymujemy liczbę zatrudnionych pielęgniarek na poziomie wymaganym przepisami dodał.

Protestujące liczą, że uda się wynegocjować spełnienie, choć części postulatów, ale podkreślają, że większość średniego personelu medycznego opowiedziała się za strajkiem, jeśli rozmowy nie przyniosą żadnych rezultatów.

Poprzedni spór zbiorowy w świeckim szpitalu, do którego doszło w 2009 roku, zakończył się strajkiem głodowym; uczestniczyło w nim kilkadziesiąt pielęgniarek.