Kujawsko-Pomorskie: NFZ przywrócił kontrakty 20 poradniom

Kujawsko-Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ zdecydował się na przywrócenie kontraktów w 20 spośród 38 poradni, którym wypowiedział umowy po majowej kontroli. Zamiast tego płatnik zastosuje sankcje w postaci kar umownych.

Jak informuje w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Jan Raszeja, rzecznik Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, po dokładnym rozpatrzeniu odwołań poradni od decyzji o wypowiedzeniu umów, płatnik zdecydował się na przywrócenie kontraktów w 18 z nich. Następnie w poniedziałek (11 czerwca) NFZ podjął decyzję o wznowieniu współpracy jeszcze z dwoma dodatkowymi poradniami.

- We wszystkich tych przypadkach zastosowano kary umowne - mówi nam Jan Raszeja. Dodaje, że są to kary w wysokości równowartości 2 proc. kontraktu.

Raszeja tłumaczy nam, że były dwa zasadnicze powody podjęcia takich decyzji. Po pierwsze, NFZ uznał za przekonywujące argumenty zawarte w odwołaniach. Przyjął też zapewnienia, że nieprawidłowości zostały usunięte lub zostaną usunięte w najbliższym czasie.

- Po drugie, ale to nie mniej ważna kwestia, wzięliśmy pod uwagę konieczność zapewnienia pacjentom dostępności do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej w regionie. Te dwie sprawy są ze sobą ściśle powiązane - tłumaczy Jan Raszeja.

Zapowiada jednocześnie, że NFZ będzie wciąż prowadził kontrole poradni, także w obszarze przestrzegania zapisów kontraktów, dotyczących obecności lekarzy w miejscu udzielania świadczeń. - Kontrole to jest de facto proces ciągły.

Przypomnijmy, że 38 poradni specjalistycznych w regionie kujawsko-pomorskim utraciło na początku maja kontrakty po kontroli NFZ. Umowy zerwano głównie tam, gdzie lekarze byli nieobecni w godzinach pracy poradni.

Większość ukaranych poradni złożyła odwołania. Dyrektorzy placówek część zarzutów uznawali za uzasadnione, jednak protest wywołało sięgnięcie przez Fundusz po najpoważniejsze sankcje przewidziane przepisami - wypowiedzenie umów.

Szefowie przychodni wskazywali, że naruszenie zapisów kontraktów często nie wynika z zaniedbań, ale jest wymuszone przez warunki pracy. W jednej z ukaranych bydgoskich poradni specjalistycznych lekarz przyjmował tylko raz w tygodniu, bo na tyle wystarczało limitów przyznanych przez NFZ, ale zdaniem urzędników i tak powinien być obecny w gabinecie codziennie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH