Kujawsko-Pomorskie: NFZ część poradni zamknął, innym zwiększy kontrakty

Środki, które Kujawsko-Pomorski Oddział Wojewódzki NFZ zaoszczędzi w wyniku zerwania umów z poradniami specjalistycznymi, zostaną wykorzystane do zwiększenia kontraktów placówkom, które dalej świadczą usługi.

Jak tłumaczy w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Jan Raszeja, rzecznik Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, płatnik chce zwiększyć nakłady na poradnie specjalistyczne, które pozytywnie przeszły niedawne kontrole NFZ.

- Będziemy chcieli skorzystać z szybkiej ścieżki aneksowania umów z funkcjonującymi w ramach NFZ poradniami - mówi nam Raszeja. Nie wyklucza, że zostaną rozpisane także dodatkowe konkursy. Jak tłumaczy, chodzi o dofinansowanie różnych specjalności w rejonach, w których zostały zamknięte poradnie, żeby pacjenci mogli bez przeszkód skorzystać z istniejących placówek.

Raszeja informuje, że aneksowanie umów NFZ będzie chciał prowadzić już w najbliższych dniach. Dodaje, że jednocześnie w oddziale są rozpatrywane odwołania wniesione przez poradnie z którymi zerwano kontrakty.

Przypomnijmy, że prawie 40 poradni specjalistycznych w regionie kujawsko-pomorskim utraciło na początku maja kontrakty po kontroli NFZ. Umowy zerwano głównie tam, gdzie lekarze byli nieobecni w godzinach pracy poradni. Większość szefów ukaranych placówek zapowiedziała złożenie odwołań. Część zarzutów uznają za uzasadnione, ale protest wywołało sięgnięcie przez Fundusz po najpoważniejsze sankcje przewidziane przepisami.

Szefowie przychodni wskazują, że naruszenie zapisów kontraktów często nie wynika z zaniedbań, ale jest wymuszone przez warunki pracy. W jednej z ukaranych bydgoskich poradni specjalistycznych lekarz przyjmował tylko raz w tygodniu, bo na tyle wystarczało limitów przyznanych przez NFZ, ale zdaniem urzędników i tak powinien być obecny w gabinecie codziennie.

Jan Raszeja przyznaje, że do NFZ napływają skargi ze strony pacjentów w związku z zamknięciem poszczególnych poradni. Pacjenci szukają też w NFZ informacji gdzie mogliby uzyskać pomoc. Najwięcej takich zapytań wpływa z Torunia. - Uruchomiliśmy akcję informacyjną dla tych pacjentów zarówno na stronie internetowej, jak również informację telefoniczną. Wskazujemy im lokalizacje poradni, z którymi kontrakty nie zostały rozwiązane, gdzie mogą podjąć leczenie - mówi nam Raszeja.

Sprawą zerwania przez NFZ kontraktów z dużą liczbą poradni specjalistycznych zainteresowali się niektórzy posłowie. Tomasz Latos z PiS zapowiada, że będzie domagać się w tej sprawie interwencji premiera, bo - jak tłumaczy - minister zdrowia nie panuje nad Narodowym Funduszem Zdrowia. Według Latosa NFZ to państwo w państwie, instytucja, która zawiera i zrywa umowy, według tylko sobie znanych kryteriów, nie dbając zupełnie o dobro pacjentów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH