Fundacjom i stowarzyszeniom, w dobie kryzysu, coraz trudniej pozyskać pieniądze na swoją działalność.

Dla potrzebujących, wymagających pomocy, recesja mocno daje się we znaki. Szansą na przetrwanie ciężkich czasów dla takich organizacji mogą okazać się wpłaty z 1 procenta podatku - przypomina Głos Wielkopolski.

Paulina Pawlak choruje na mukowiscydozę. Pod koniec 2008 roku pojawiła się nadzieja na przeszczep płuc. Dziewczyna przeszła pozytywnie pierwsze badania i została zgłoszona do przeszczepu w Akademickim Szpitalu Klinicznym w Wiedniu. Koszt - 600 tys. zł. Ponieważ na sfinansowanie operacji jej z kasy NFZ trudno jest liczyć, rodzina i przyjaciele Pauliny postanowili urządzić wielką akcję charytatywną. Wydawało się, że uda się zebrać odpowiednią kwotę, aby zrealizować przeszczep. Były obietnice dużych wpłat…

– Jeszcze wierzyliśmy, że wszystko się uda, ale nagle firmy przestały odpowiadać. Ciągle słyszałam, że jest kryzys i oni nie mogą ryzykować – stwierdza Paulina.

– Paulina dostała szansę na życie. Czy zdąży ją wykorzystać - nie wiadomo. Im szybciej zostaną przeszczepione płuca, tym lepiej. Paulina musi jedynie trochę przytyć, poza tym nie ma żadnych przeszkód, by ją zoperować. Oprócz pieniędzy oczywiście - mówi dr Andrzej Pogorzelski, lekarz chorej dziewczyny.

Przyczyną oszczędności sponsorów jest recesja gospodarcza, która... do Polski może dopiero nadejść. Jednak większość firm już przezornie zamroziła planowane na charytatywną pomoc wydatki.

- Na zmiany nie ma co liczyć, póki firmy nie poczują się stabilne. A to może stać się najwcześniej w 2010 r. - przypuszcza Tomasz Bonek, analityk Money.pl. Jego słowa potwierdzają ludzie działający w wielkopolskich fundacjach. Od stycznia zaczęła im maleć liczba darczyńców.

– Nie rezygnujemy z wszystkich działań charytatywnych. Nie przewidujemy jednak wspierania nowych inicjatyw - podkreśla Piotr Gajdziński, rzecznik BZ WBK.

Ciężkie czasy czekają też poznańskie organizacje charytatywne.

– Zmiany odczuliśmy już w styczniu. Miał być remont w jednym z naszych oddziałów, gdy dostaliśmy pismo od sponsora. Ze względu na kryzys gospodarczy, zrezygnował - opowiada Anna Leonowicz ze Stowarzyszenia Na Tak.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH