Lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II w Krośnie nie widzą możliwości dalszej współpracy z dyrektorem placówki. Jest to odpowiedź na złożenie przez dyrektora Mariusza Kocója zawiadomienia do prokuratury przeciwko dwóm związkom zawodowym.

Dyrektor uważa, że bezpodstawne oskarżenie go o mobbing naruszyło zaufanie wobec jego osoby, niezbędne do zarządzania szpitalem - podają Nowiny24.

– Nie złamaliśmy prawa, tak jak twierdzi dyrektor – mówi doktor Jacek Mrozek, reprezentujący lekarzy. – Ale w tej sytuacji jesteśmy gotowi spotkać się w sądzie i przedstawić swoje racje.

Lekarze mówią, że konflikt ma ponadzwiązkowy charakter.

– Dlatego wybraliśmy demokratycznie spośród swego grona Lekarską Radę Zaufania, która będzie reprezentować środowisko i wyrażać jego opinie – dodaje Mrozek.

Lekarze w wydanym oświadczeniu podkreślają, że nigdy nie byli przeciwko restrukturyzacji i naprawie szpitala. Potwierdzeniem jest wynik finansowy, wypracowany w ubiegłym i bieżącym roku. Protest nie ma też charakteru roszczeń finansowych, choć nieprawdą jest stwierdzenie dyrektora, że „lekarze w krośnieńskim szpitalu zarabiają najlepiej na Podkarpaciu”.

Lekarze nie chcą już rozmawiać z dyrektorem tylko z zarządem województwa, organem założycielskim szpitala.

– Na razie jeszcze nie padła propozycja spotkania ze strony lekarzy. Jeżeli taka będzie, jesteśmy gotowi wysłuchać argumentów - powiedział wicemarszałek województwa podkarpackiego Kazimierz Ziobro.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH