Krosno: ginekologia i położnictwo wciąż bez ordynatora

Oddział ginekologiczno-położniczy w Wojewódzkim Szpitalu Podkarpackim im. Jana Pawła II w Krośnie nadal nie ma ordynatora. Po zwolnieniu dotychczasowego szefa oddziału kilkanaście dni temu wstrzymane zostały przyjęcia na planowe zabiegi.

Mirosław Leśniewski, dyrektor lecznicy, szuka nowego ordynatora poza szpitalem - żaden z ośmiu lekarzy pracujących na oddziale nie zgodził się na przejęcie obowiązków zwolnionego przełożonego. Dyrektor zapewnia, że do 24 kwietnia problem powinien zostać rozwiązany. Wbrew wcześniejszym obawom działalność oddziału nie została zawieszona.

Jak informował portal rynekzdrowia.pl Mirosław Leśniewski nie potwierdził ani nie zaprzeczył medialnym doniesieniom, że powodem zwolnienia ordynatora było pozostawienie w brzuchu operowanej pacjentki chusty, a także niepoinformowanie o reoperacji dyrektora placówki. Dyrektor zaznaczył jedynie, że ordynator zapowiedział skierowanie sprawy do sądu.

1 marca ordynator Marek Pelc operował pacjentkę, u której, jak się później okazało, pozostała w jamie brzusznej serweta operacyjna. Lekarz wyjaśniał po operacji, że nie miał żadnych powodów do obaw, ponieważ instrumentariuszki przeliczyły sprzęt i według nich wszystko się zgadzało. Taka informacja znalazła się także w protokole po operacji.

Kilka dni później kobieta trafiła na oddział chirurgiczny, serwetę usunięto. Ordynator przeprosił pacjentkę za swój błąd.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH