Gotowy jest harmonogram związany z ponownym uruchomieniem działalności Okręgowego Szpitala Kolejowego w Krakowie. Jeszcze w tym miesiącu możliwe jest przygotowanie projektu uchwały wstrzymującej likwidację i przesłanie jej do zaopiniowania związkom zawodowym i wojewodzie.

Zgodnie z harmonogramem w maju sprawą zająłby się Sejmik Województwa Małopolskiego. We wrześniu zaplanowano powołanie Rady Społecznej Okręgowego Szpitala Kolejowego, a w październiku – zamiast likwidatora – pojawiłby się dyrektor. Są nawet pieniądze na działalność medyczną, bo na ten rok likwidowany szpital ma kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia na blisko 390 tys. zł.

– Ponowne uruchomienie działalności medycznej jest bardzo trudne do przeprowadzenia – przyznaje Wojciech Kozak, członek Zarządu Województwa Małopolskiego.

Jednym z problemów może być to, że roszczenia mogliby mieć zwolnieni kilka lat temu pracownicy szpitala kolejowego. Wojciech Kozak nie kryje jednak, że wstrzymanie likwidacji i rozpoczęcie na nowo działalności może okazać się konieczne.

– Związane jest to z nieruchomością przy ul. Olszańskiej, gdzie prowadzimy działalność medyczną, ale nie mamy żadnego tytułu prawnego do gruntu. Na ukończeniu są sprawy dotyczące uwłaszczenia PKP na tym gruncie, który później może być przekazany szpitalowi kolejowemu – wyjaśnia Wojciech Kozak.

Wznowienie działalności byłoby jednak raczej teoretyczne, bo po wstrzymaniu likwidacji przewidywane jest połączenie z Małopolskim Centrum Rehabilitacji Dzieci „Solidarność” w Radziszowie. Reanimowana placówka miałaby, więc na pewno radę społeczną i dyrektora, ale nie wiadomo, czy pacjentów i personel medyczny, bo połączenie może nastąpić dopiero po zamknięciu spraw własnościowych.

Likwidacja Okręgowego Szpitala Kolejowego w Krakowie rozpoczęła się w sierpniu 2005 r. Z decyzją o likwidacji władze Małopolski wstrzymywały się jednak kilka lat i w tym czasie zadłużenie tej placówki znacznie wzrosło. Obecnie dług szpitala, który spadnie na budżet województwa, to ok. 30 mln zł. Część tej kwoty ma pokryć dochód ze sprzedaży budynku szpitala przy ul. Lea. Wcześniej jednak musi być uregulowana sprawa własności gruntu przy ul. Olszańskiej, co ma nastąpić najpóźniej do końca tego roku, ale niewykluczone, że władze województwa będą chciały poczekać trochę dłużej na poprawę koniunktury na rynku nieruchomości.

Nawet, jeśli Okręgowy Szpital Kolejowy wznowi działalność, to wcześniej zrzeknie się prawa do budynku przy Lea. Ale przed tym 30-milionowy dług musi być scedowany na województwo małopolskie, by nie obciążał hipoteki nieruchomości przewidywanej do sprzedaży.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH