Kraków: protest płacowy w szpitalu

Pracownicy Szpitala Specjalistycznego im. dr. Józefa Babińskiego SPZOZ w Krakowie rozpoczęli w środę (9 maja) protest, domagając się podwyżki płac. Według dyrekcji ich żądania są nie do udźwignięcia dla szpitala.

Jak informuje Dorota Bert z NSZZ Solidarność w krakowskiej lecznicy, na budynkach placówki pojawiły się flagi i transparenty informujące o proteście i postulatach załogi. W czwartek ma się odbyć godzinna pikieta; jej uczestnicy spotkają się przed izbą przyjęć, a następnie przemaszerują przed budynek administracyjny.

Jeśli te formy protestu nie przyniosą skutku, ma nastąpić jego zaostrzenie, ze strajkiem okupacyjnym włącznie. Pracownicy szpitala podkreślają, że będą się starać, aby ich protest był jak najmniej uciążliwy dla pacjentów. - Nadal nie ma porozumienia z dyrekcją placówki - zaznaczyła Bert. Według niej w poniedziałek (7 maja) odbyło się spotkanie obu stron, ale protestujący odrzucili propozycje podwyżek płac przedstawione przez dyrekcję.

- Pani dyrektor zaproponowała podwyżki po 100 i 150 zł i to tylko dla niektórych pracowników. Odebraliśmy to jako wysoce niewystarczające i dzielące załogę szpitala na lepszych i gorszych pracowników - zaznaczyła przedstawicielka związku.

Od lipca tego roku w krakowskim szpitalu trwają dwa spory zbiorowe: jeden wszczęły Związek Pielęgniarek, Związek Pracowników i Solidarność, drugi spór prowadzą związki lekarzy i psychologów. W niedawnym referendum ponad 65 proc. załogi placówki opowiedziało się za przeprowadzeniem strajku.

Związkowcy podkreślają, że od czterech lat w szpitalu nie było żadnych podwyżek wynagrodzenia, wszystkie dotychczasowe spotkania oraz pisma w tej sprawie kierowane do dyrekcji szpitala przez związki i pracowników nie przyniosły rezultatu.

NSZZ "Solidarność", Związek Zawodowy Pielęgniarek i Pielęgniarzy oraz Związek Zawodowy Pracowników żądają podwyżki wynagrodzenia zasadniczego o 150 zł od stycznia do czerwca 2011 i kolejne 150 od lipca (początkowo żądano 800 zł). Propozycje dyrekcji to 137 zł dla pielęgniarek i 100 zł dla pracowników zarabiających poniżej 2 tys. zł wypłacane w formie dodatku.

Protestujący przypominają, że najniższe wynagrodzenie zasadnicze w szpitalu wynosi 1,3 tys. zł brutto, a ponad 200 pracowników ma podstawę wynagrodzenia zasadniczego w przedziale 1,3 tys.-1,5 tys. zł brutto.

Przedstawiciel dyrekcji placówki Robert Szafraniec mówił pod koniec kwietnia, że żądania płacowe są nie do udźwignięcia dla szpitala. Według niego rozbieżności są na tyle duże, że pomimo wielokrotnych negocjacji i mediacji z udziałem przedstawiciela Ministerstwa Pracy nie udało się osiągnąć porozumienia.

Szpital im. Babińskiego jest jedną z największych placówek psychiatrycznych w kraju,  zatrudnia ponad 1 tys. pracowników i leczy stacjonarnie ponad 800 pacjentów, oprócz tego udziela pomocy w trybie dziennym i ambulatoryjnym.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH