Kraków: nagroda dla dyrektora szpitala nie zależy wyłącznie od wyników finansowych

Szpital Specjalistyczny im. S. Żeromskiego w Krakowie kończył kolejne lata z kilkumilionową stratą. Mimo to dyrektor lecznicy otrzymywał od władz miasta roczne nagrody.

W 2008 r. lecznica miała, jak poinformował Dziennik Polski, 1,5 mln zł straty, w 2009 r. strata sięgała już 13 mln zł. W 2010 r. na minusie było 8 mln zł, w 2011 r. - 9 mln zł.

W 2008 r. roczna nagroda dla dyrektora była równa miesięcznemu wynagrodzeniu i wyniosła około 10 tys. zł. W następnych latach nagrody miały podobną wysokość lub były nieco większe (1,5 miesięcznej pensji). Premii dla dyrektora zabrakło jedynie  w 2011 r., radni miasta uznali bowiem, że nagradzanie szefa szpitala znajdującego się w takiej sytuacji finansowej oznacza szafowanie pieniędzmi podatnika.

W rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Filip Szatanik, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Krakowie, informuje, że w 2011 r., w przeciwieństwie do lat poprzednich, o nagrodę dla dyrektora nie wnioskowała też rada społeczna szpitala.

- Wyniki finansowe jednostki są tylko jedną z przesłanek do przyznania nagrody. Ważnymi elementami są również podnoszenie dostępności i jakości leczenia, poszerzanie usług, a w tym zakresie dyrektor odnosił sukcesy. Przypomnę też, że statutowym celem szpitala nie jest zarabianie pieniędzy, a leczenie pacjentów i udoskonalanie oferty medycznej - mówi rzecznik Filip Szatanik.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH