NFZ kontroluje gastroskopie wykonwane w krakowskich placówkach medycznych, kwestionuje ich jakość i nakłada kary.

W pięciu małopolskich szpitalach i prywatnych ZOZ-ach, NFZ skontrolował  gastroskopię diagnostyczną z biopsją.

Fundusz wymaga, aby po każdym badaniu do histopatologa trafiły trzy wycinki. Co prawda świadczeniodawcy pobierają minimum trzy próbki, ale do badań wysyłają je jako jedną, co NFZ kwestionuje. Uważa, że niedoświadczony patomorfolog nie jest w stanie rzetelnie ocenić dostarczonego materiału i na tej podstawie postawić właściwego rozpoznania.

Rozłożenie natomiast wycinków do osobnych próbek, które zostają rzetelnie opisane, ułatwia postawienie dobrej diagnozy.

Kontrole NFZ, przeprowadzane od stycznia do marca ujawniły, że w Centrum Medycznym Ujastek 100 proc. wykonywanych badań gastroskopii z biopsją nie spełniało wymogu Funduszu, 98 proc. badań w Specjalistycznym Centrum Diagnostyczno-Zabiegowym Medicina, w ZOZ-ie Sucha Beskidzka - 90 proc., w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie - 48 proc., a w Szpitalu Wojskowym - 2 proc.

Od ustaleń kontroli świadczeniodawcy się odwołują,  a małopolski NFZ zapowiada dotkliwe kary. Chce wyegzekwować dokładne badanie pacjentów, bo gastroskopia z biopsją kosztuje ponad 200 zł, a za tę cenę badanie powinno być zrobione rzetelnie.

Rak żołądka to druga co do częstotliwości przyczyna zgonów spowodowana nowotworami złośliwymi w Polsce. U 70 proc. pacjentów jest rozpoznawany w trzecim stadium zaawansowania.

Zastrzeżenia kontrolujących budził fakt, że w dokumentacji medycznej pacjentów często nie ma wyników badań, choć do ich wprowadzania zobowiązują rozporządzenia ministra zdrowia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH